Chociaż El Pistolero zmienił zdanie i nie zakończył kariery po sezonie 2016, to wciąż uważa, że najważniejsze będzie odejście w glorii zwycięzcy.
Alberto Contador przed obecnym sezonem zapowiedział, że kończy karierę. Jego marzeniem było odejście w wysokiej formie, po wygranej w Tour de France. Dobre wyniki z początku sezonu (m.in. zwycięstwo w Vuelta al Pais Vasco) sprawiły, że Hiszpan zmienił zdanie i zdecydował się przedłużyć swoją obecność w peletonie. W przyszłym roku Księgowy będzie reprezentował drużynę Trek-Segafredo i ponownie spróbuje wygrać Wielką Pętlę.
Tour de France jest najważniejszym wyścigiem na świecie. Wygrana tutaj zmienia twoje życie. Moim głównym celem na 2017 jest zwycięstwo w Wielkiej Pętli. Jeśli się uda, to będzie najlepszy moment na zakończenie kariery – Contador powiedział w wywiadzie dla The Telegraph Cycling Podcast.
Alberto krótko wyraził też opinię na temat nietypowej trasy przyszłorocznego Tour de France.
Podoba mi się. Czasówka jest dla mnie niezła, zwłaszcza porównując do Froome’a. To otwarta trasa z innymi opcjami taktycznymi niż w przeszłości, gdy mocna ekipa mogła uniemożliwić ataki.









Jeszcze igrzyska olimpijskie są bardzo ważne bo to tylko dwa wyścigi na cztery lata i również ogromna popularność.