Wybitny hiszpański kolarz Alberto Contador, który cieszy się teraz sportową emeryturą, postanowił pochwalić Jonasa Vingegaarda (Team Visma | Lease a Bike) tuż przed startem tegorocznej edycji Vuelta a España. Zdaniem Hiszpana duński kolarz jest głównym faworytem do wygrania Vuelty.
Contador, wypowiadając się dla Eurosportu, podkreślił, że Duńczyk nie musi już nikomu nic udowadniać i jest jednym z najlepszych zawodników na świecie.
Nie sądzę, aby Vingegaard miał jeszcze coś do udowodnienia, jeśli spojrzymy na to, jak jeździł w ostatnich latach na Tour de France. Wszyscy wiedzą, że on i Tadej to najlepsi zawodnicy na świecie. Jeśli chodzi o Wielkie Toury, jest drugi, tuż za Pogačarem
– powiedział Alberto Contador.
Kontynuując swoją wypowiedź, Alberto Contador przyznał, że jego zdaniem Jonas Vingegaard jest absolutnym numerem jeden, jeśli chodzi o szanse na końcowe zwycięstwo w tegorocznej edycji Vuelta a España.
Jeśli nie wygra Vuelty, będzie to spora niespodzianka. Vingegaard jest dla mnie zdecydowanym faworytem, ale oczywiście podczas Wielkiego Touru może się zdarzyć wiele różnych rzeczy. To jego drugi Wielki Tour w tym roku, więc zobaczymy, jak się zregenerował. Teoretycznie powinien być znacznie mocniejszy od reszty. Visma z takim zespołem powinna celować w jak najwięcej zwycięstw etapowych. Na trasie jest dużo trudnych podjazdów, na których Vingegaard może wygrać
– zakończył Alberto Contador.
Na Tour de France 2025 duński zawodnik zajął wysoką 2. pozycję, ale teraz z pewnością celuje w końcowy triumf. Ma na to spore szanse, choćby ze względu na to, że w Hiszpanii pomagać będzie mu bardzo mocna ekipa, składająca się z takich zawodników, jak: Axel Zingle, Victor Campenaerts, Matteo Jorgenson, Sepp Kuss, Wilco Kelderman, Ben Tulett oraz Dylan van Baarle.










W rywalizacji dwóch wielkich grandturowców w tdf Jonas zajął wysokie drugie miejsce, natomiast faworyzowany Słoweniec był drugi od końca.
Taki ten Contador mało oryginalny. Nie powiedział nic czego ledwo ogarniający temat niedzielny kibic kolarstwa by nie wiedział. A ja myślę, że dwojka uea może bardziej namieszać powtarzając manewr Duńczyka i Roglicza z pamiętnego turu.
„Fachowiec” z tego Hiszpana.