Fot. Tour de Yorkshire

Dyrektor Tour de Yorkshire przy okazji ogłoszenia sześciu miast-gospodarzy przyszłorocznego wyścigu, zapowiedział, że kolejne edycje będą próbami generalnymi przed mistrzostwami świata 2019, które odbędą się w Yorkshire.

Organizatorzy Tour de Yorkshire, którzy zorganizują także MŚ 2019, rzeczywiście znajdują się w komfortowej sytuacji, ponieważ na terenie, na którym kolarze będą walczyć o tęczowe koszulki, rokrocznie organizują cieszący się bardzo dużą popularnością wyścig. Byliby niemądrzy, gdyby tego nie wykorzystali, ale w związku z tym, że potrafili spożytkować niezwykle udany Grand Depart 2014, można liczyć, że światowy czempionat za trzy lata będzie równie interesujący.

Od tej pory każda edycja Tour de Yorkshire będzie próbą generalną przed wyścigami, które zostaną rozegrane podczas mistrzostw świata 2019. Gdy trasa będzie ogłoszona, każdy cofnie się pamięcią do Tour de France 2014 oraz poprzednich edycji Tour de Yorkshire i zrozumie, dlaczego jest taka, a nie inna. Ciągle sprawdzamy różne rozwiązania, bo chcemy, by była ona możliwie najlepsza – powiedział sir Gary Verity agencji Associated Press.

Według dziennika „The Guardian” trasa mistrzostw świata 2019 jest w dziewięćdziesięciu procentach zaplanowana. Wyścigi wszystkich konkurencji i kategorii wiekowych mają kończyć się w mieście Harrogate. Mimo to Verity zwrócił się do miejscowych amatorów kolarstwa z prośbą, by dzieląc się uwagami na temat tras w Yorkshire, pomogli zaprojektować tę, którą pojadą kolarze w 2019 roku.

Przyszłoroczny wyścig Tour de Yorkshire, mimo prób wydłużenia, wciąż będzie trwał trzy dni. Wszystko wskazuje na to, że będzie to najtrudniejsza edycja – przewyższenie na ostatnim etapie ma przekroczyć trzy tysiące metrów (w tym roku było to około dwóch tysięcy sześciuset metrów). Na przywitanie kolarzy mogą przygotowywać się następujące miasta: Scarborough, Harrogate, Bridlington, Tadcaster, Bradford oraz Sheffield. Pełna trasa zostanie ogłoszona 2 grudnia.