Fot. Lotto-Soudal

Znakomity sprinter wciąż liczy na rolę lidera reprezentacji na mistrzostwa świata w Katarze.

Gorilla rozmawiał z Het Nieuwsblad przed Eneco Tour. W belgijskiej etapówce kolarz Lotto-Soudal mierzy się ze swoim głównym rywalem do pozycji lidera reprezentacji Niemiec w Katarze – Marcelem Kittelem. Uważa jednak, że brak konkretów ze strony Niemieckiego Związku Kolarskiego źle wpływa na ich formę.

To niezrozumiałe, że związek wciąż nie podjął decyzji. Nie jestem w stanie tego pojąć. Chcę się maksymalnie przygotować do mistrzostw, ale nie jestem pewien czy pojadę. Nie mogę nawet zaplanować podróży. Dla Marcela sytuacja jest taka sama. To krępujące dla nas obu – zauważył Greipel.

Niemcy mają spory kłopot bogactwa. W Katarze o złoto mogą walczyć zarówno Greipel, Kittel jak i John Degenkolb, który wraca do formy po styczniowym wypadku. Najprawdopodobniej na starcie stanie jednak tylko jeden z nich. Nasi zachodni sąsiedzi liczą na odzyskanie tytułu po 50 latach. W 1966 roku mistrzem globu był Rudi Altig.

Co ciekawe selekcjoner Jan Schaffrath pracuje w Etixx-Quickstep, co mogło stworzyć pewien konflikt interesów. Z tego powodu trener zdecydował, że decyzję o powołaniu czterech nazwisk podejmie Andreas Klier, dyrektor sportowy Cannondale-Drapac.