Trzeci etap Vuelty pokazał, kto w peletonie jest najmocniejszy. Zapraszamy do zapoznania się ze słowami Rubena Fernandeza i Alberto Contadora, którzy byli jednymi z głównych aktorów widowiska.

Ruben Fernandez:
Nie spodziewałem się takiego wyniku. Wiedziałem, że jestem w dobrej formie, bo wyszły mi wyścigi w Polsce i Burgos, lecz nie spodziewałem się, że będzie tak dobrze. Moim głównym celem jest pomoc Nairo i Alejandro, ale w końcówce powiedziano mi, żebym pojechał po swoje… skończyło się koszulką lidera w moim drugim wielkim tourze w karierze. Jedyne co chciałem zrobić to podkręcić tempo dla Nairo. Nie spodziewałem się, że dostanę od niego pozwolenie na samotny odjazd. Cieszę się niesamowicie, korzystam teraz z każdej sekundy.

Alberto Contador:
To nie był dobry dzień, lecz tak jak już mówiłem wcześniej, do końca Vuelty jeszcze daleko i różnice nie są duże. Nie jestem zadowolony ze swojej jazdy, zabrakło mi bardzo dużo mocy. Nie załamuje jednak rąk. Czuje, że moja forma rośnie i liczę, że w przyszłości to zaprocentuje.

Poprzedni artykułChris Froome: „Mam duży respekt do tych chłopaków”
Następny artykułWięcej morza, więcej gór – zapowiedź 4. etapu wyścigu Vuelta a España 2016
Dawid Gruntkowski
Dziennikarz z wykształcenia i pasji. Oprócz kolarstwa kocha żużel, o którym pisze na portalu speedwaynews.pl. W wolnych chwilach bawi się w tłumacza, amatorsko jeździ i do późnych godzin nocnych gra półzawodowo w CS:GO.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze