Fot. IAM Cycling

Drużyna IAM Cycling już dziesięć dni przed wyścigiem Tour of Utah zameldowała się w stanie Utah, by trenując na wysokości przygotować się do startu w górzystej “etapówce”.

Obecność szwajcarskiego składu w stanie Utah w celach treningowych tylko dowodzi tego, że wyścig dookoła tego stanu jest najtrudniejszym kolarskim wydarzeniem szosowym w Ameryce Północnej. Jego trasa faworyzuje czystych górali, a większość etapów rozgrywana jest na wysokości kilku tysięcy metrów nad poziomem morza.

Dziesięciodniowe zgrupowanie zostało podzielone na trzy części. Pierwsze trzy dni to aklimatyzacja, następnie, po dniu odpoczynku, kolarze odbyli dwa intensywne treningi, a pozostałe dni to regeneracja przed startem.

Jedynym sposobem na aklimatyzację jest przebywanie w danym miejscu, dlatego jesteśmy tutaj wcześniej. Oczywiście, niemal wszyscy nasi zawodnicy tutaj obecni byli wcześniej na wysokości, w Berninie i St. Moritz, ale mimo to ich organizmy potrzebują czasu, by się przyzwyczaić – wyjaśnił Hendrik Werner, trener drużyny.

Drużyna IAM Cycling wystartowała w Tour of Utah z dwoma celami – dobrym występem i przygotowaniem do hiszpańskiej Vuelty. Jednym z kolarzy, który ma dodatkową motywację, by pokazać się z dobrej strony jest Amerykanin Larry Warbasse.

Pochodzę z Michigan, ale gdy ścigam się w USA, zawsze czuję się trochę jak w domu. Po moim dobrym występie w Tour de Pologne jestem pewny siebie. Tour of Utah faworyzuje górali, więc mam nadzieję, że uda mi się osiągnąć dobre wyniki na trasie, która odpowiada mojej charakterystyce. Przyjechaliśmy tutaj zgraną i silną drużyną – mówił na zgrupowaniu Warbasse.

Podczas pierwszego etapu Tour of Utah z dobrej strony pokazali się Simon Pellaud, który niemal cały dzień spędził w ucieczce, oraz siódmy na finiszu peletonu David Tanner. Pełne sprawozdanie można przeczytać tutaj.

Drużyna IAM Cycling startuje w Tour of Utah w następującym składzie: Jonathan Fumeaux, Marcel Aregger, Simon Pellaud, David Tanner oraz Larry Warbasse. Pierwotnie znajdujący się w składzie Heinrich Haussler wycofał się na pierwszym etapie z powodu grypy żołądkowej.