Podwójny zwycięzca etapowy 72. Tour de Pologne krótko opisał swój dzisiejszy bój.

Pierwsza część peletonu wcześnie zaatakowała i powstała lekka przerwa. Na szczęście moi koledzy pociągnęli mnie i dołączyłem do czołówki. Tempo było zabójcze. Mieliśmy dobrą taktykę, ale i tak byłem trochę zamknięty w końcówce, musiałem znaleźć jakieś wyjście.

Teraz czuję się dobrze, ekipa bardziej ufa moim umiejętnościom. Chcę bardzo podziękować kolegom, wykonali fantastyczną pracę, poświęcili się dla mnie. Myślę, że moja prędkość wynosiła 83-84km/h. Sprawdzę i później wrzucę na twittera.

Jutrzejszy etap jest dla mnie trochę zbyt ciężki. Wolę sprinty takie jak dzisiejszy, ale jeśli będzie możliwość, to oczywiście będę walczył.