Boels-Dolmans

Groźba czteroletniego zawieszenia za opuszczenie trzech testów antydopingowych została odsunięta po apelacji zawodniczki.

Mistrzyni świata została tymczasowo zawieszona 11 lipca. Za niestawienie się na trzech testach antydopingowych w ciągu 12 miesięcy groziło jej aż cztery lata dyskwalifikacji, ale zażalenie złożone w Sądzie Arbitrażowym Sportu zostało rozpatrzone pozytywnie po tym, jak sąd uznał, iż jeden z testów nie został przeprowadzony zgodnie z przepisami.

Zawsze byłam i zawsze będę czystym sportowcem. Głośno wyrażałam swoje stanowisko w kwestii dopingu przez całą karierę. Jestem bardzo zadowolona, że sąd zaakceptował moją apelację zapoznając się z dokładnymi informacjami na temat mojej sytuacji – powiedziała Armitstead.

Opuszczone badania miały miejsce 20 sierpnia 2015, w listopadzie zeszłego roku oraz w czerwcu 2016.

Problem wynikał z tego, że UKAD [Brytyjska Agencja Antydopingowa] nie przestrzegała procedur i nie do końca próbowała się ze mną skontaktować chociaż dokładnie opisałam swoje położenie. Dzień później byłam badana po wyścigu, co wzmocniło moją pozycję zawodniczki, która nie oszukuje i nie ma zamiaru unikać badań.

Mistrzyni świata jest jedną z faworytek wyścigu kobiet na Igrzyskach Olimpijskich. W tym sezonie wygrała już m.in. Strade Bianche, Omloop Het Nieuwsblad, Ronde van Vlaanderen czy klasyfikację generalną Aviva Womens Tour.