TRED / bdc-mag.com

Testy nowego systemu hamowania dla kolarzy szosowych zostały przerwane po wypadkach, w których tarcze raniły zawodników.

Włoska firma T°Red prawdopodobnie znalazła rozwiązanie na problemy UCI i kolarzy. Jest to dość proste – dwuczęściowe, karbonowe osłony na tarcze. Kształt nie powinien zepsuć aerodynamiki, a jednocześnie osłania cały, niebezpieczny obszar.

Dzięki mocowaniu przy końcu piasty nie będzie potrzeby tworzenia różnych modeli dla konkretnych kształtów widelców. Przy okazji zmiana koła będzie łatwiejsza – mechanik nie musi zmieniać osłony. Producent ma zamiar wyprodukować dwa rozmiary – na tarcze 140 i 160mm.

Prototyp został wydrukowany w drukarce 3D z karbonowego PLA. Kupcy będą mogli wybierać pomiędzy dwiema opcjami – tańszymi-plastikowymi oraz droższymi-karbonowymi. Twórca tłumaczy, że sam nie widzi problemu, ale zapewnia wsparcie dla kolarzy, którzy nie chcą ryzykować spotkania z gorącym i ostrym narzędziem.

Nie stworzyłem DonChisciotte [“Don Kichot”], bo uważam, że tarcze są niebezpieczne i potrzebujemy osłon. Moja motywacja jest prosta – w T°Red dużo pracujemy nad rozwojem i często współpracujemy ze znanymi centrami badawczymi, więc czemu nie pozwolić kolarzom pozbyć się jakichkolwiek obaw? Życie będzie prostsze i bezpieczniejsze, a hamulce tarczowe zostaną wprowadzone na rowery szosowe prościej i bez ryzyka. – powiedział Romolo Stanco

Podobne osłony używane są między innymi w motocyklach. Na razie prowadzone są testy i T°Red nie jest w stanie określić kiedy odbędzie się premiera urządzenia.

źródło: BikeRadar