Foto: Karpacki Wyścig Kurierów

Nowozelandczyk był najlepszy w Ciężkowicach i został nowym liderem imprezy.

Trzeci etap Karpackiego Wyścigu Kurierów miał długość 150km, a finisz znajdował się na krótkim podjeździe.

Ucieczkę dnia stworzyli Artur Sowiński (Polska), Michael Thompson (Wiggins), Maikel Bos (Jo Piels), Carl Soballa (LKT Team Brandenburg), Nuno Bico (Klein Constantia) i Ward Jaspers (Lotto-Soudal U23). Przez kilkadziesiąt kilometrów ucieczka zgodnie kręciła, ale w końcu Bico i Jaspers uznali, że tempo jest zbyt słabe i oderwali się od współuciekinierów.

Pozostała czwórka dość szybko została złapana przez peleton. Para harcowników starała się utrzymać przed peletonem, ale kontrataki sprawiły, że po 100km wyścigu zasadnicza grupa była już na czele. Na końcowych kilometrach oderwali się jeszcze Jake Kelly (Wiggins) i Eriks Gavars (Łotwa). Uzyskali nawet przewagę powyżej 1:20, ale zostali dogonieni zaledwie 5km przed finiszem.

Na ostatniej wspinaczce, niedaleko przed finiszem zaatakował zwycięzca prologu Hamish Schreurs (Klein-Constantia). Nowozelandczyk zwyciężył na etapie i został nowym liderem wyścigu. Niestety w czołowej dziesiątce tym razem nie było Polaków.

Wyniki.