Polak znów wykonał fenomenalną pracę na rzecz Alberto Contadora i na wzgórzach wokół Nicei dostarczył sporo pozytywnych emocji. Oto co Rafał Majka miał do powiedzenia po ostatnim etapie Paryż – Nicea.
„Dzisiejszy etap był bardzo ciężki – próbowaliśmy wygrać wyścig, ale się tym razem nie udało. Jestem zadowolony z mojej dyspozycji. Myślę, że cała drużyna powinna być zadowolona z całości wyścigu. Teraz trochę odpoczynku i czeka mnie zgrupowanie na wysokości. Dalej Romandia i Giro! Dziękuję za doping kibiców. Nie zawsze można być liderem.”
Ostatni etap Majka zakończył na 32. miejscu (+1.26), a w końcowej klasyfikacji uplasował się na 21. pozycji (+7.38).
Źródło: FB Rafał Majka









