Niebezpiecznym upadkiem zakończył się dzisiejszy trening Bryana Coquarda. Francuski sprinter został przewieziony do szpitala, gdzie stwierdzono złamanie łopatki.

Wszystko miało miejsce podczas ćwiczeń przed rozpoczynającym się jutro wyścigiem dookoła Andaluzji. Młody sprinter niefortunnie upadł i złamał łopatkę. Niestety, popękany jest również jego bark. Według lekarzy, jest to cięższa kontuzja niż złamanie obojczyka.

Przerwa w startach Francuza potrwa od 6 do 8 tygodni, w związku z czym nie obejrzymy go na starcie najważniejszych marcowych wyścigów.

Do tej pory Coquard zdołał wygrać 2 etawy wyścigu Etoile de Besseges i na 4 miejscu zakończyć rywalizację w Clasica Almeria.