Mimo zakończenia kariery, John Gadret nie zamierza zwalniać. W niedzielę, podczas mistrzostw Francji w cyclo-crossie, doświadczony góral zdołał wywalczyć brązowy medal.

Nie od dziś wiadomo, że przełaje były pierwszą miłością byłego kolarza Ag2r i Movistar. Mimo to, jego doskonały wynik w mistrzostwach Francji robi wrażenie. Gadret był gorszy tylko od Fracisa Moureya oraz Clemensa Venturini.

Moja kariera skończyła się we wrześniu, więc mogę robić co chcę. Do startu w mistrzostwach namówili mnie Steve Chainel i moja żona. Zgodziłem się, bowiem wiedziałem na co mnie stać. Czułem, że mogę zdobyć medal.

Trzeci kolarz Giro d’Italia wypowiedział się także na temat swoich najbliższych planów.

Na pewno nie będę się ścigał wśród amatorów. Jeśli byłeś w stanie tak wysoko skończyć wielki tour, a nawet ukończyć Tour de France, nie ma wśród nich miejsca dla Ciebie. Z pewnością będę jeździł na rowerze górskim. Może też więcej pokręcę po lasach. 

Kiedy jeżdżę na szosie i widzę zawodowe ekipy podczas zgrupowań, nie czuje żalu. Dobrze wiem, że w środowisku zawodowym każdy jest rekinem. – zakończył 36-latek.