Przyszłoroczna emerytura Spartakusa przysparza niemałe problemy menedżerom amerykańskiej drużyny, która traci swojego lidera.

Ostatnio ogłoszone porozumienie ze światowym liderem przemysłu kawowego ma zwiększyć budżet Trek-Segafredo i pozwolić na pozyskanie najwyższej klasy kolarzy.

Jeśli porównam budżet z 2016 z tym z poprzedniego sezonu, to widzę przyrost ponad 30 procent. To powinno nam pozwolić na przyciągnięcie lepszych kolarzy na 2017 rok. Czy to pech, że już zamknęliśmy skład na przyszły sezon? Nie, jestem zadowolony z tego, co uzbierałem na 2016. – powiedział menedżer generalny drużyny Luca Guercilena

Chociaż zwiększony budżet daje ogromne możliwości, to Trek będzie miał problem pod koniec przyszłego sezonu. Odejście Fabiana Cancellary oznacza poszukiwania nowego lidera na wyścigi klasyczne. Menedżer drużyny już myśli o głośnych nazwiskach.

To będzie ktoś, kto już jest na wysokim poziomie i od razu będzie w stanie uzyskać wyniki. Chcemy wygrywać. Nie można nakładać takiej presji na barkach młodych ludzi, obojętnie jak utalentowanych. Van Avermaet niedługo będzie wolny. Sagan, jeśli Tinkoff zakończy działanie. Oni są na poziomie, w który celujemy. Oczywiście chcielibyśmy mieć ich w składzie na 2017, ale transfery są bardziej skomplikowane.

Duże aspiracje dotyczą też wyścigów etapowych. Guercilena chciałby pozyskać Tejaya van Garderena i Vincenzo Nibalego.

źródło: cyclingquotes