Włoch Gianluca Brambilla przedłużył kontrakt ze swoim dotychczasowym zespołem Etixx – Quickstep. Nowa umowa będzie obowiązywać do końca 2017 roku.

Po trzech latach spędzonych w zespole Patricka Lefevere’a, dobry włoski góral postanowił nie zmieniać otoczenia, przedłużając umowę o kolejne 731 dni.  Sam zawodnik nie ukrywa, że cieszy go taki obrót spraw.

Bardzo się cieszę, że dyrektor i cały zespół darzą mnie tak wielkim zaufaniem. 3 lata, jakie spędziłem tutaj były niesamowite, zarówno pod względem kolarskim jak i ludzkim. Właśnie tu znalazłem fantastyczny, profesjonalnie prowadzony zespół. Znalazłem swoje miejsce i wiem, czego inni ode mnie oczekują. Przedłużenie umowy dodatkowo mnie zmotywowało. Chce się nadal rozwijać, uczyć zawodowego kolarstwa. Kto wie, może jeszcze przyjdzie czas, w którym ugram coś dla siebie.

Bardzo zadowolony wydaje się być także Patrick Lefevere.

Gianluca jest niesamowitym kolarzem i świetnym człowiekiem. Przez ostatnie lata udało mu się znaleźć idealne miejsce w zespole, dające mu możliwość pracy na pełnych obrotach. Wydaje się, że wyjazd na wielki tour bez niego byłby teraz ogromnym błędem. Warto też zauważyć, że doskonale wie, jak jechać zespołowo, ale i na własną rękę. W każdym momencie potrafi wziąć na siebie znacznie większą odpowiedzialność. Bez wątpienia jest dla nas kimś bardzo ważnym i wierzę, że w naszych barwach uda mu się odnieść sukces.

Wydaje się, że zawirowania transferowe w najsilniejszej belgijskiej ekipie zmierzają ku końcowi. Nie da się ukryć, że Patrick Lefevere stracił kilku znakomitych jeźdźców, jednak na jego szczęście, udało mu się pozyskać kilka nowych gwiazd. Czy zmiany okażą się dobre? Dowiemy się w przyszłym sezonie.

 

fot. gaerne.com