Poznaliśmy listę drużyn, które wystąpią w tegorocznej edycji Tour of Britain (kat. 2.HC). Udział potwierdziło dziewięć ekip World Tour.

Tym razem trasa największego kolarskiego wyścigu w Wielkiej Brytanii, będzie najdłuższa i najtrudniejsza, co ma przyciągnąć jeszcze więcej dobrych kolarzy niż w poprzednich latach.

Aviva Tour of Britain daje możliwość brytyjskim fanom kolarstwa zobaczenia najlepszych kolarzy na świecie ścigających się w ich kraju. W 2014 roku w wyścigu jechali Michał Kwiatkowski i Bradley Wiggins, którzy później zostali mistrzami świata. Była także drużyna BMC, która zdobyła złoty medal w jeździe drużynowej na czas. Chcemy zatem, aby nasz wyścig dawał zawodnikom możliwość solidnego przygotowania się do światowego czempionatu – powiedział Mick Bennet, dyrektor wyścigu.

W zeszłym roku wyścig wygrał Dylan van Baarle (wówczas Gamin-Sharp). Warto także przypomnieć, że drugie miejsce w „generalce” zajął Michał Kwiatkowski, który wyprzedził Bradleya Wigginsa.

Tegoroczna edycja potrwa od 6 do 13 września.

Lista drużyn, które wystartują w Tour of Britain 2015:

BMC Racing (USA)
Etixx Quick-Step (Belgium)
IAM Cycling (Switzerland)
Lotto Soudal (Belgium)
Movistar Team (Spain)
Team Cannondale – Garmin (USA)
Team Lotto NL Jumbo (Netherlands)
Team Sky (Great Britain)
Tinkoff – Saxo (Russia)
Cult Energy Pro Cycling (Denmark)
MTN Qhubeka (South Africa)
Team Novo Nordisk (USA)
An Post Chain Reaction (Ireland)
JLT Condor presented by Mavic (Great Britain)
Madison Genesis (Great Britain)
NFTO (Great Britain)
ONE Pro Cycling (Great Britain)
Team Raleigh GAC (Great Britain)
Team WIGGINS (Great Britain)
Great Britain Cycling Team

Foto: Getty Images

 

Poprzedni artykułKolss-BDC wciąż na prowadzeniu w UCI EuropeTour!
Następny artykułNaszosie.pl podsumowuje Tour de France
Marta Wiśniewska
Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim w Olsztynie. W kolarstwie szosowym urzeka ją estetyka tej dyscypliny stojąca w opozycji do cierpienia. Amatorsko jeździ na rowerze górskim i szosowym, przejeżdżając kilka tysięcy kilometrów rocznie.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze