Zwycięstwo kolarza Teamu Sky – Larsa Pettera Nordhauga na pierwszym etapie domowego dla tej ekipy wyścigu Tour de Yorkshire z pewnością bardzo cieszy samych kolarzy i brytyjskich kibiców. Oto, co powiedział Norweg po zakończeniu etapu. 

To wspaniałe odnieść zwycięstwo w takiej atmosferze, przy tylu kibicach. Czułem się, jakbym jechał w domu. Drużyna była dziś bardzo mocna, znakomicie pracowała przez cały etap. Liderem był Ben Swift, ale miał dość poważną kraksę i wtedy ja postanowiłem coś ugrać.

Na starcie czułem się nieco zmęczony, we znaki dał mi się Liege-Bastogne-Liege, ale po przejechaniu stu kilometrów czułem się coraz lepiej. W perspektywie sprintu najbardziej obawiałem się Sancheza i Voecklera. Spróbowałem ataku, by sprawdzić rywali.

Ten etap był trudniejszy niż się spodziewałem. Ale z pomocą mocnej drużyny udało się go zakończyć zwycięstwem, myślę, że kolejne etapy będą jeszcze trudniejsze. 

Ben Swift zaraz po upadku został przewieziony do szpitala, gdzie zrobiono mu badania, które nie wykazały żadnych złamań. Ucierpiało jego prawe ramię, ma także liczne obtarcia na biodrze, łokciu i kolanie.

Foto: Facebook

Marta Wiśniewska