Koniec spekulacji dotyczących startu Vincenzo Nibalego w Giro d`Italia. Włoch z drużyny Astana nie wystartuje w swoim narodowym tourze. Tę informację podał dyrektor sportowy kazachskiej ekipy – Giuseppe Martinelli. 

Tak, tak, to definitywna decyzja – powiedział Martinelli portalowi Cyclingnews.com, zapytany czy Nibali na pewno nie wystąpi w Giro.

Teraz “Rekin z Messyny” będzie startował w “Ardeńskim Tryptyku”, ale Martinelli zastrzegł, że nie jest w szczytowej formie, bo ta ma przyjść na Tour de France.

– Nibali nie jest w najwyższej formie, ale należy pamiętać, że wszędzie, gdzie startuje walczy o najwyższe cele. On ciągle buduje dyspozycję na drugą część sezonu, myślę, że podczas Tour de Romandie powinien osiągnąć 90 procent swoich możliwości. 

I to właśnie w Romandii Nibali zmierzy się z Alberto Contadorem i Chrisem Froomem, czyli kolarzami, którzy będą jego największymi rywalami w Wielkiej Pętli.

Foto: Bettini

Marta Wiśniewska