Żółta koszulka – No to się nam „Maniek” odrodził jak Feniks z popiołów. Tomasz Marczyński wygrał wyścig Dookoła Maroka, a po drodze trzy etapy, więc żółta koszulka dla niego. Jak widać mieszkańcowi Andaluzji bardziej służą klimaty południowe – Turcja, Maroko, niż polkowickie buty. Wprawdzie Maroko, to nie Kraj Basków, ale zwycięstwo w całym wyścigu trzeba docenić. Wyróżnienie dla Michała Kwiatkowskiego, że nigdy się nie poddaje i cały czas kombinuje, by wyścig nie stał się nudny dla rywali i telewidzów. Pochwała także dla Macieja Paterskiego za to, że po raz drugi został Ślężańskim Mnichem, choć w niedzielnym „Sporcie po Panoramie” wydawało mi się, że wyścig wygrał jednak Zbigniew Gucwa.

Czarna koszulka – Naganne zachowanie połowy peletonu podczas Paryż – Roubaix przy przejeździe kolejowym zasługuje na czarną koszulkę. Z jednej strony kolarze (słusznie!) protestują, że organizatorzy nie biorą pod uwagę czynnika pogody, że zostawiają kiepsko oznakowane słupki, a z drugiej dają przykład nieodpowiedzialnego zachowania przejeżdżając przez zamknięte szlabany. Ciekaw jestem reakcji UCI na jawne łamanie regulaminu wyścigu. Czy musi dojść do tragedii? Oby nie!

Tomasz Jaroński

 

Foto: Zbigniew Świderski / Poland Bike