Konrad Dąbkowski (ActiveJet Team) po klasykach na Majorce powalczy w Portugalii. Oto co napisał na swoim blogu:

Od kilku dni przebywam wraz z częścią zespołu w miejscowości Quarteira na południu Portugalii. Pierwszy dzień w Portugalii przywitał mnie piękną pogodą i upłynął przed obiektywem aparatu Szymona Gruchalskiego, który wykonał nam sesje zdjęciowa. Było sporo zabawy i śmiechu. Do południa pozowaliśmy w terenie na rowerach, a popołudniu przenieśliśmy się do studia.

Wracając do treningów i planowanych startów. W najbliższych dniach czeka mnie start w klasyku w Loule, a później dwuetapówka Trofeu Alpendre Internacional do Guadiana. Śledziłem poczynania chłopaków podczas wyścigu Volta Algarve. Brawa dla nich za walkę, bo na cztery etapy, trzy razy mieliśmy swojego przedstawiciela w czołówce.

Na tak mocno obsadzonym wyścigu z kilkoma zespołami z Word Tour, to dobry prognostyk przed kolejnymi startami. Nasze szanse wzrosną w najbliższych wyścigach. Większość ekip będzie zbliżona poziomem do naszego, więc będziemy mogli zobaczyć jak wyglądamy na ich tle i walczyć o TOP 5.

Nie znam jeszcze szczegółowych profilów niedzielnego wyścigu, ale sądząc po ukształtowaniu terenu w regionie Algarve nie zabraknie podjazdów. Moja forma systematycznie rośnie i już nie mogę doczekać się startów. Jeśli na metę przyjdzie cały peleton postaram się skutecznie finiszować. Jeżeli profil wyścigu nie będzie dla mnie, poświecę się dla reszty ekipy a przy tym solidnie potrenuje.

Trzymajcie kciuki za mnie i moich kolegów.

Oficjalny profil Konrada na Facebooku > tutaj

Źródło: ActiveJet