Tomasz JarońskiŻółta koszulka – Tradycyjnie, pod koniec roku, wyróżnienia za całokształt dokonań w 2014 roku. Przed rokiem chwaliłem naszą eksportową trójcę. Cytuję: „Na największy plus z punktu widzenia polskiego kibica i komentatora zasłużyli niewątpliwie polscy szosowcy. Dla nich więc żółta koszulka, choć zbiorowa, bo nie jestem w stanie wytypować lepszego z trójki Rafał Majka – Michał Kwiatkowski – Przemysław Niemiec. Każdy z nich swoimi występami przez cały sezon przyniósł nam sporo radości, w Giro, Tour de France, w Tour de Pologne i klasykach. Jednym słowem działo się i miejmy nadzieję, a nawet pewność, że w Nowym Roku 2014 będzie jeszcze lepiej, czego panom, Wam Drodzy Kibice i sobie serdecznie życzę.” Życzenia się więc spełniły, ba, chyba nawet przerosły oczekiwania. Oczywiście w 2014 roku pierwszeństwo należy się Michałowi Kwiatkowskiemu za tytuł mistrza świata. Dla niego więc żółta koszulka 2014. I teraz pytanie. Co musi się stać, by w 2015 było jeszcze lepiej?

Czarna koszulka – Chyba dwie rzeczy najbardziej mnie zbulwersowały w mijającym roku. Sławny etap na Giro z hasłem „była neutralizacja czy nie?” oraz sprawa Astany. Dla tych wydarzeń więc „minusy ujemne”, czyli czarne koszulki. No i oby podobnych afer w 2015 roku było jak najmniej.

Tomasz Jaroński – Eurosport