Tomasz JarońskiŻółta koszulka – No i znów mamy wysp żółtych koszulek. Komu? Komu? Bo idę do domu! – chciałoby się zakrzyknąć. Primus inter pares (jak mawiali starożytni) dla Przemysława Niemca z Lampre-Merida. Co Vuelta, to Vuelta. Co Covadonga, to Covadonga! W trzech wielkich tourach nasi mają zaliczone zwycięstwa. Wspaniała jazda taktyczna Przemka z Pisarzowic. Wielkie gratulacje. Oczywiście dodaję jeszcze Kamila Gradka (BDC MarcPol), bo za wygranie w Chinach należy się duży szacunek. No i mam jeszcze wyróżnienie dla organizatorów Skoda Cyclo Gdynia za zachęcenie najmłodszych do ścigania się po Skwerze Kościuszki. Tak wielkiej liczby dzieciaków na stracie moje oczy jeszcze nie widziały. A emocje? Takie jak na… Lagos de Covadonga.

Czarna koszulka Dla mediów hiszpańskich i francuskich (nawet l’Equipe, co za czasy…) za rozkręcanie aferki z rowerem Rydera Hesjedala. To już nie macie innych zajęć, tematów? Kabaret Dudek po prostu, to musiałby objaśnić Jan Kobuszewski: Koło musi się kręcić! Dane koło podlegające rozkręceniu napotykając na asfalt, po upadku, kręci się jeszcze chwilę. Praw fizyki nie zmienicie, nie bądź głąbami. Wężykiem!

Tomasz Jaroński – Eurosport