bora argon-18Nie tak dawno grupa NetApp-Endura ogłosiła, że od przyszłego sezonu ich sponsorem tytularnym zostanie niemiecka firma Bora. Wczoraj okazało się, że to nie koniec dobrych wiadomości.

Zdaje się, że notowania drużyny Bartka Huzarskiego bardzo szybko idą w górę. Najpierw udało im się podpisać kontrakt z niemieckim sponsorem, potem ich lider (Leopold König) zajął siódme miejsce w klasyfikacji generalnej Tour de France, a teraz kanadyjski producent rowerów, Argon 18, ogłosił, że od 2015 także będzie finansować tę ekipę.

Wybraliśmy ten zespół, ponieważ mocno wierzymy, że potwierdzi naszą pozycję przodującej i innowacyjnej marki rowerowej o zasięgu globalnym, mówi Gervais Rioux, były Olimpijczyk i założyciel Argon 18. Z liderami takimi jak Leopold König, ekipa od początku konsekwentnie robi postępy. Siódme miejsce w klasyfikacji generalnej tegorocznego Tour de France stanowi na to niepodważalny dowód. Teraz, kiedy zespół będzie jeździł na rowerach Argon 18, będziemy mieli fantastycznych sojuszników, którzy pomogą nam rozwinąć nowatorskie technologie.

Bracia Martin i Gervais Rouix twierdzą też, że w podjęciu decyzji pomogło im podobieństwo do pierwszego sponsora tytularnego, czyli marki Bora: Mamy wiele wspólnego. Łączą nas podobne założenia – kładziemy nacisk na innowację i ciągły rozwój. Niemcy są znane na całym świecie dzięki wysokim standardom jakości. Jesteśmy dumni, że wybrała nas niemiecka ekipa. To wiele mówi o naszej reputacji. To także istotne z biznesowego punktu widzenia, ponieważ to kraj o największym europejskim rynku rowerowym.

Miło słyszeć taki entuzjazm z obozu sponsora. Brzmi to prawie, jakby poszczególne marki biły się o możliwość finansowania ekip kolarskich – czy doczekamy takich czasów?

 

Anna Gmaj

Foto:http://www.argon18bike.com