Bartłomiej MatysiakBartłomiej Matysiak po finiszu z pięcioosobowej ucieczki został zwycięzcą 1 etap XXIV Memoriału im. J.Grundmanna i J.Wizowskiego. 

Zwycięstwem Barłomieja Matysiaka CCC Polsat Polkowice zakończył się pierwszy etap XXIV Memoriału J. Grundmanna i J. Wizowskiego. Kolejne miejsca na podium zajęli: Błażej Janiaczyk (BDC MarcPol Team) oraz Mario Vogt (National Team Germany). – Od początku starałem się jechać aktywnie, chociaż przed startem nie czułem się najlepiej, bo jestem mocno przeziębiony – powiedział na mecie Bartek Matysiak. – To był trudny wyścig, wiał silny wiatr, były liczne ranty. Dziękuję moim kolegom z ekipy, którzy bardzo pomogli mi na trasie – dodał zwycięzca sobotniego etapu, który założył zieloną koszulkę lidera. Najaktywniejszym zawodnikiem został Łukasz Bodnar – koszulka biało-niebieska, natomiast najlepszym góralem i jednocześnie najlepszym młodzieżowcem – Niemiec Mario Vogt.

W sobotę kolarze do pokonania mieli prawie 135 km, czyli pięć pętli wokół Sanktuarium w Grodowcu pod Głogowem. Już na trzeciej rundzie od peletonu oderwała się 6-osobowa ucieczka, w której znaleźli się m.in: Matysiak, Janiaczyk, Vogt, Bodnar. Przy wjeździe na ostatnie okrążenie uciekająca grupa miała już 4 min przewagi nad peletonem, jednak w miarę jak topniała liczba kilometrów do mety, topniała także przewaga. Na kilometr przed kreską wynosiła 50 sekund.

O zwycięstwo rywalizowali wspominani kolarze, a spośród nich najlepiej zafiniszował Bartłomiej Matysiak. – To było świetne ściganie, choć muszę powiedzieć, że na ostatnim okrążeniu panowie w ucieczce zaczęli się trochę czarować i myśleć o tym, kto powinien wygrać. Mało brakowało, a straciliby przewagę. Kogo typuję na zwycięzcę? Myślę, że walka rozegra się między Bartkiem Matysiakiem, Błażejem Janiaczykiem i Łukaszem Bodnarem – skomentował sportową rywalizację Wacław Skarul, Prezes Polskiego Związku Kolarskiego. W niedzielę kolarze do przejechania będą mieli 157 km z Głogowa do Polkowic. Wyścig startuje o godz. 13 z głogowskiego rynku.

Wyścig zawodowców nie był jednak jedynym akcentem kolarskim tego dnia w Grodowcu. Od godz. 11 na dwóch dystansach 27 i 55 km rywalizowali byli świetni polscy kolarze oraz amatorzy. W szranki stanęli m.in.: Ryszard Szurkowski, Marek Leśniewski, Paweł Czopek, Piotr Kosmala, Dariusz Leśniewski, Tomasz Brożyna, a także… nie kolarka, a łyżwiarka szybka Natalia Czerwonka, która po pierwszej pętli prowadziła peleton.

Ostatecznie na dystansie 55 km wśród tzw. vipów zwyciężył Paweł Czopek przed Dariuszem Leśniewskim i Jackiem Gawryszewskim. Podczas wyścigu zaprezentowali się także podopieczni szkółek MTB Obiszów Team, czyli organizatora imprezy. – Wielkie święto kolarskie! Bardzo cieszę, że mogłem tu dziś być – powiedział Ryszard Szurkowski. – Potrzeba nam więcej takich imprez, żeby jak najbardziej promować w Polsce kolarstwo – dodał Marek Leśniewski. – Cieszę, że kolejna wielka kolarska impreza organizowana jest w naszej gminie. Obiecuję, że będziemy robić wszystko, żeby tych imprez nie stracić i dołożymy wszelkich starań, żeby jeszcze bardziej rozwijać kolarstwo – podsumował Roman Jabłoński – Wójt Gminy Grębocice, jednego ze strategicznych partnerów imprezy.

Pełne wyniki > tutaj

Galeria zdjęć > tutaj

Informacja prasowa