Basso Nibali Scarponi Evans małeOrganizatorzy Giro d`Italia postanowili zmniejszyć bonifikaty czasowe przyznawane na metach etapów. Zmieniona zostanie także punktacja klasyfikacji punktowej oraz górskiej.

W komunikacie prasowym, RCS Sport stwierdza, że wprowadzanie zmian w regulaminie Giro, uczyni wyścig “bardziej ekscytującym z technicznego, wyścigowego i  rozrywkowego punktu widzenia”. W sezonie 2013 na etapach Rosa Corsa przyznawano odpowiednio 20, 12 i 8 sekund bonifikaty za miejsca na podium etapu ze startu wspólnego. Dodatkowo na dwóch lotnych premiach na każdym odcinku, można było też zainkasować 5, 3 i 2 sekundy.

W tegorocznym wyścigu, premie czasowe zostaną zredukowane o połowę,  czyli do 10, 6 i 4 sekund i do 3, 2 i 1 sekundy na lotnych premiach.

Regulaminowe zmiany dotyczą także klasyfikacji punktowej oraz górskiej. Mają one na celu zwiększenia szans na zwycięstwo w tych klasyfikacjach rasowym sprinterom oraz walecznym w górach zawodnikom.

Od tej edycji, kolarze walczący o niebieski trykot najlepszego górala, będą mogli zdobyć punkty na następujących premiach.  32, 20, 14, 10, 7, 4, 2 i 1 pkt na pierwszej kategorii; 14, 9, 6, 4, 2 i 1 pkt na drugiej kategorii;  7, 4, 2 i 1 punkt za podjazdy trzeciej kategorii i  3, 2 i 1 punkt za kategorię czwartą. Dodatkowo zostanie rozegrana także premia Cima Coppi, czyli wjazd na “dach wyścigu”. W tym sezonie będzie to Passo dello Stelvio i pierwszych dziewięciu kolarzy na tym szczycie, zainkasuje odpowiednio 40, 28, 21, 15, 10, 7, 4, 2 oraz 1 punkt do klasyfikacji górskiej.

Punkty do klasyfikacji punktowej (czerwona koszulka), będą podobnie jak na Tour de France przyznawane na mecie przy uwzględnieniu poziomu trudności danego odcinka.  Najwięcej “oczek”, będzie można zgarnąć na płaskich etapach. 20 pierwszych zawodników, inkasować będzie od 50 do 1 punktu. Na etapach pagórkowatych, punktować będzie najlepsza piętnastka. Będą oni mogli zdobyć od 25 do 1 punktu. W górach punkty dostanie tylko najlepsza dziesiątka w skali od 15 do 1. Tak samo punktacja przedstawiać będzie się na lotnych finiszach.

 

Foto: bettiniphoto.net

Andrzej Gucwa