matti breschelMatti Breschel (Tinkoff-Saxo), który podczas wyścigu w Omanie miał poważną kraksę przy 80 km/h, będzie musiał pauzować dłużej. Na

razie wiadomo, że nie będzie startował do klasyku Gandawa-Wevelgem, który odbędzie się 30 marca.

Breschel spotkał się dziś w Danii ze specjalistą od leczenia ręki, aby oszacować jak poważna jest kontuzja oraz ustalić odpowiednie leczenie. Zniszczone ścięgno prawej ręki ciągle powoduje u Duńczyka dyskomfort spowodowany bólem i opuchlizną.

Kierownictwo drużyny Tinkoff-Saxo jest pewne, że ich specjalista od wiosennych klasyków wróci do rywalizacji w wyścigu Gandawa-Wevelgem. – Wycofanie się z Paryż-Nicea nie było komfortowe, ale niezbędne. Jednakże, Matti jest w stanie trenować, był także w dobrej formie podczas Tour of Oman. Mam nadzieję, że będzie w stanie utrzymać tę dyspozycję poprzez symulację sytuacji wyścigowych na treningach. Po Gandawa-Wevelgem ocenimy sytuację Mattiego i zdecydujemy co z dalszymi wyścigami- powiedział Lars Michaelsen, dyrektor sportowy Tinkoff-Saxo.

W Dwars door Flanderen zastąpi go Chris Juul-Jensen, zaś w E3 Harelbeke Nikolay Trusov.

Foto: bettiniphoto.net

Marta Wiśniewska

Poprzedni artykułNerwowe Handzame Classic dla Luki Mezgeca
Następny artykułDiego Ulissi: „Polskie kolarstwo ma coraz mocniejszą pozycję na światowych trasach.”
Marta Wiśniewska
Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim w Olsztynie. W kolarstwie szosowym urzeka ją estetyka tej dyscypliny stojąca w opozycji do cierpienia. Amatorsko jeździ na rowerze górskim i szosowym, przejeżdżając kilka tysięcy kilometrów rocznie.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze