TOmasz JarońskiŻółta koszulka – Po urlopowej przerwie wracam do prywatnego przyznawania koszulek na podium portalu naszosie.pl. Tak w sumie, jak w wojsku, mogę śmiało zameldować, że podczas mojej nieobecności nic ważnego nie zaszło. Chciałbym jednak wyróżnić polskie kolarstwo za zbiorowy wysiłek, który dał nam dziewięć miejsc w mistrzostwach świata elity. Tak dobrze już dawno nie było. Kłopoty bogactwa, to coś to lubię. Dodatkowo pań także pojedzie dużo, bo sześć. Proszę państwa! Wstajemy z kolan, tego się nie da ukryć.

Czarna koszulka –  Ponieważ jestem w dobrym humorze po powrocie z Albanii, gdzie góry wysokie, plaże kamieniste, a morze niebieskie postanowiłem nie przyznawać czarnej koszulki. A tak szczerze, to przejrzałem wiadomości kolarskie z ostatnich dwóch tygodni i nic godnego mojej osobistej nagany nie znalazłem. To też dobrze, bo możemy z optymizmem patrzeć już na jesień, a jak mówi piosenka kabaretowa, to na jesień trzeba mieć swoje plany. No to je mamy, bardzo optymistyczne zresztą.

Tomasz Jaroński