mapa 5. etapPiąty etap Giro d`Italia 2013 to kolejny, teoretycznie płaski etap tegorocznej odsłony wyścigu. W końcówce na kolarzy czekają jednak niespodzianki.

Peleton tegorocznego Giro wyruszy z Cosenzy i prawym wybrzeżem Półwyspu Apenińskiego będzie zmierzał na północ. Miastem etapowym piątego dnia ścigania będzie Matera. Łączny dystans tego odcinka to 203 kilometry. W końcówce znajdują się dwa podjazdy. Jeden oznaczony jest premią górską 4. kategorii i jego szczyt znajduje się 20 km przed końcem. Bliżej mety jest także nieoznaczone wzniesienie. Droga zaczyna lekko unosić się pod górę na 13 km przed kreską, a wypłaszczenie znajduje się na finałowych pięciu kilometrach.

Piąty etap może mieć kilka ciekawych scenariuszy. Ekipy sprinterów za wszelką cenę będą chciały “przepchać” przez ostatnie podjazdy swoich liderów, a harcownicy będą wykorzystywali finałowe hopki na akcje zaczepne. Zobaczymy, kto z tego pojedynku wyjdzie górą.

Profil:

profil 5. etap

Cosenza jest znana z uprawy drzew cytrusowych. Najważniejszym zabytkiem miasta jest tutejsza katedra, wybudowana w XII wieku, w stylu romańskim z elementami gotyckimi, do dzisiaj można zobaczyć je w przepięknej fasadzie z ostrołukowym portalem, piękną rozetą oraz małymi rozetkami.

Warto również zwrócić uwagę pozostałości starożytnej nekropoli z IX-VII wieku p.n.e, arabsko- normandzki zamek obronny przebudowany w 1222 roku przez Fryderyka II oraz zabytki sztuki sakralnej: kościoły San Domenico, San Francesco d’Assisi, Santa Caterina. Miasto gościło wyścig wielokrotnie. Pierwszy raz w 1929 roku, gdzie zwyciężył Włoch Alfredo Binda, pięciokrotny zwycięzca Giro d’italia. Ostatni raz zaś w 1989 roku, gdzie triumfował Szwajcar Rolf Järmann. Kolarz ten wygrał również Tour de Pologne w 1997 roku w barwach Casino – Géant.

Z kolei miasto etapowe – Matera, słynie z odnaleźionych właśnie tam śladów pierwszych osad we Włoszech. Matera jest jedynym punktem na świecie, gdzie ludzie mogą pochwalić się tym, że mieszkają w tych samych domach co swoi przodków 9000 lat temu. Do końca 1980 roku uznano to miejsce jako obszar biedoty, ponieważ prehistoryczne domy, nie były żadnym wypadku zdolne do mieszkania w nich na co dzień (tak jest też do dzisiaj). Obecna administracja lokalna, jednak zauważyła w tym miejscu potencjał turystyczny i z pomocą Unii Europejskiej, rządu, UNESCO i Hollywoodu rozsławiło je. Obecnie istnieje tutaj wiele prosperujących firm, puby i hotele. Giro gościło tutaj pięciokrotnie. Dwa razy wygrywał Cipollini w 1998 i 2000 roku. Ostatni raz zawodnicy finiszowali tutaj w 2003 roku. Wygrał wówczas Włoch Fabio Baldato

Na etapie zaplanowane dwie lotne premię pierwszą na 80 km w Villapiana Lido, drugą zaś w Rocca Imperiale. W tym mieście znajduję się muzeum figur woskowych. Możemy tu spotkać m. In Matkę Teresę z Kalkuty oraz Giuseppe Verdiego, którego opery towarzyszą nam na każdym etapie.

Faworyci według naszosie.pl:

1. John Degenkolb (Argos-Shimano)
2. Matthew Goss (Orica GreenEdge)
3. Francisco Ventoso (Movistar)

Relacja w Eurosporcie 2 od 14:30

 

mapki: gazzetta.it

Andrzej i Karol