Pokora, cierpliwość oraz spokój olimpijski i mamy się z czego cieszyć… to pierwsze słowa wypowiedziane na mecie Memoriału Trochanowskiego przez dyrektora sportowego BDC MarcPol Dariusza Banaszka.
Doświadczenie starszych kolegów i pomoc całej drużyny, przyniosły pożądany efekt w postaci wygranej Konrada Dąbkowskiego. To trzecie z rzędu zwycięstwo moich podopiecznych w ostatnich dniach. Na tym nie koniec, nie spoczniemy na laurach. Jedziemy na Grody mocno zmotywowani i podbudowani.
Pokazaliśmy dzisiaj że zawodnicy CCC Polsat Polkowice to tacy sami kolarze jak my. Wszyscy myśleli, że ProLiga zostanie zdominowana przez CCC, a dzisiaj udowodniliśmy, że potrafimy z nimi walczyć i wygrywać. Jesteśmy jak Borusia Dortmund z tą tylko różnicą że u nas są sami Polacy (uśmiech). Nie zapominam też o młodzieży, która startuje w Karpackim Wyścigu Kurierów. Na nich też bardzo liczę… zakończył Dariusz Banaszek.
![Dariusz Banaszek: Jeśli teraz nie znajdziemy porządnego sponsora, kończę z kolarstwem! [wywiad]](https://naszosie.pl/wp-content/uploads/2022/05/IMG-20220520-WA0015-218x150.jpg)
![Dariusz Banaszek – jak zakochał się w kolarstwie [wywiad]](https://naszosie.pl/wp-content/uploads/2025/08/9fb8597f-5d9e-4773-acc1-279437e982ea-e1756486690447-218x150.jpg)





