Zbigniew Gucwa, który reprezentował do tej pory barwy amerykańskiej drużyny CMI Trilogy od nowego sezonu będzie zawodnikiem kontynentalnej ekipy Wibatech LMGK Ziemia Brzeska. Jego powrót do polski spowodowany jest wycofaniem się sponsorów z jego dotychczasowego teamu.

“Mieliśmy już złożone dokumenty w UCI i czekaliśmy na potwierdzenie rejestracji drużyny kontynentalnej, jednak niestety przez aferę z Lance`m Armstrongiem nasz amerykański sponsor wycofał się ze współpracy. Po jego decyzji, podobnie postąpiła również brytyjska firma, która chciała w nas zainwestować”, powiedział dla portalu naszosie.pl.

26-letni zawodnik ostatnie pięć lat spędził we francuskim peletonie, gdzie reprezentował m.in barwy jednych z najlepszych drużyn amatorskich takich jak: CC Villeneuve ST. Germain oraz Albi Velo Sport (wraz z Adrianem Kurkiem i Grzegorzem Kwiatkowskim). Ta ostatnia grupa była przybudówką zespołu Ag2r-La Mondiale.

W 2012 roku ścigał się dla CMI Trilogy, gdzie trzykrotnie meldował się w top 10 na etapach Tour du Maroc (2.2 UCI) wygranego przez nowy nabytek Argos-Shimano – Reinardt`a Janse Van Rensburga. Później zajął 4. miejsce w prologu Wyścigu Szlakiem Grodów Piastowskich (2.1 UCI) oraz był 10. na trzecim etapie tego wyścigu. Przez jeden dzień jechał w koszulce lidera klasyfikacji górskiej.

Do tej pory na koncie ma pięć podiów i dwa zwycięstwa w wyścigach UCI m.in Tour de Gironde (2.2 UCI).

“Na szczęście dzięki pomocy Pana Wiesława Ciasnochy nie zostałem na lodzie i dostałem angaż w jego drużynie. Z niecierpliwością nie mogę doczekać się nowego sezonu”, zakończył.

Wibatech LMGK Ziemia Brzeska planuje również kilka innych transferów o których poinformujemy Państwa wkrótce. Drużyna w przyszłym sezonie ma mieć bogatszy kalendarz startów, który obejmie m.in wyścigi UCI w Czechach i Niemczech.

 

Andrzej