Wydawało się, że ostatni 7. etap Tour de Pologne z metą w Krakowie będzie zwykłym pojedynkiem sprinterów. Po odcinku do Bukowiny okazało się, że może być to decydujący dzień dla losów wyścigu.
Ostatni dzień rywalizacji to 131,4 kilometra po ulicach Krakowa, profil płaski, ale to co nas najbardziej interesuje to lotne premie Fiata. To właśnie one, a raczej bonifikaty podobnie jak rok temu zdecydują o tym – kto wygra cały wyścig dookoła Polski.
Napierw kolarze po chwili dojazdu, muszą przejechać dwie rundy po 5 kilometrów i to właśnie w Wielczce na 18,7 km po starcie znajduje się pierwszy lotny finisz. Drugi zlokalizowany jest 30 km przed metą na rynku w Krakowie. Meta tradycyjnie na Błoniach.
Profil:
Michał Kwiatkowski (Omega Pharma – Quick Step) w klasyfiakacji generalnej do Moreno Mosera (Liquigas-Cannondale) traci 5 sekund! Na premiach można odrobić po 3 s na każdej, a na mecie za zwycięstwo jest 10 sekund bonifikaty. Reprezentacja Polski podobnie jak dziś będzie starała pomóc się belgijskiej ekipie Polaka w zdobyciu upragnionego zwycięstwa przez naszego rodaka. Świadczą również o tym słowa Marka Rutkiewicza, który przybijając „piątkę” „Kwiatkowi” na mecie w Bukowinie powiedział – „nie martw się Michał, jutro wygramy!”
mapki: tourdepologne.pl
Andrzej




![Radosław Frątczak i Walter Calzoni zwycięzcami kl. pobocznych Tour de Pologne 2026 [wypowiedzi]](https://naszosie.pl/wp-content/uploads/2026/08/Radoslaw-Fratczak-1-218x150.jpeg)




