Zapraszamy do zapoznania się z wypowiedziami bohaterów pierwszej odsłony Tour de Pologne:

Moreno Moser: Początek etapu był spokojny, ale końcówka była szybka i nerwowa. Gdy zobaczyłem, że nie ma w grupie Vivianiego, ciężar walki spadł na mnie. Lubię takie końcówki. Jestem w dobrej formie i nie boję się walczyć z innymi wielkimi kolarzami.

Michał Kwiatkowski: Czułem się dzisiaj dobrze, jechałem czujnie pilnując czołówki. Obawialiśmy się trochę ataku Kołobniewa, ale Zdenek Stybar wykonał dla mnie dobrą robotę, praktycznie kasując ten odjazd i wyprowadzając mnie na dogodną pozycję. Nie udało się wygrać, ale ważne, że zdobyłem 6 sekund bonifikaty.

Bartłomiej Matysiak: Moja akcja nie była do końca zaplanowana, ale byłem na przedzie peletonu i udało się odjechać. Niestety Teklehaimanot był silniejszy ode mnie i nie udało mi się zdobyć koszulki górala , ale nie odpuszczam walki o nią. Jutro będę się regenerował, a potem dalej walka.

Piotr Wadecki: Nie do końca pasował nam ten odjazd z Bartkiem Matysiakiem. Kilka razy próbował Paweł Cieślik, ale jak już odjechał Bartek to walczyliśmy o koszulkę górala. Wielka szkoda Pawła i Bartka, gdyż wjechali na Orlinek z najlepszymi, ale na zjazdach się podzieliło. W tym momencie Marek wyrasta na lidera, ale wyścig jest nadal otwarty.

Daniel Teklehaimanot: Kolarze w ucieczce byli bardzo silni, ale jadąc pod górę zorientowałem się, że jest szansa na koszulkę najlepszego górala. Bardzo się cieszę, że udało się jej zdobyć, gdyż po raz pierwszy w karierze byłem dekorowany w wyścigu rangi World Tour.

Informacja prasowa

Poprzedni artykułZapowiedź 2. etapu Tour de Pologne 2012
Następny artykułGaleria zdjęć z 1 etapu 69 Tour de Pologne UCI World Tour 2012
Marek Bala
Pomysłodawca, założyciel i właściciel naszosie.pl. Z wykształcenia ekonomista, kilkanaście lat zarządzający oddziałami banków. Pracę w „korpo” zakończył w 2013 i wtedy to zdecydował poświęcić się tylko pasji. Na szosie jeździ amatorsko od ponad 20 lat. Mąż i ojciec dwóch synów.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze