Proces leczenia biodra Luksemburczyka z zespołu RadioShack-Nissan-Trek trwa dłużej niż się spodziewano.

Występy Luksemburczyka na Igrzyskach Olimpijskich w Londynie i we Vuelta a Espana stoją pod znakiem zapytania.

Problemy z biodrem nie pozwoliły kolarzowi na udział w Tour de France, którego miał być jednym z faworytów, a teraz mogą przyczynić się do pokrzyżowania mu kolejnych planów. Luksemburski dziennik Wort.lu podał w piątek, że proces leczenia złamanej podczas wyścigu Critérium du Dauphiné kości krzyżowej w miednicy wydłuża się. Początkowo szacowano, że leczenie potrwa od 4-6 tygodni, okazało się jednak, że Schleck może dochodzić do zdrowia nawet kilka miesięcy.

Luksemburski dziennik pokusił się więc o hipotezę, że w przypadku Schlecka przedwczesne zakończenie sezonu jest możliwe.

Źródło: www.cyclingnews.com

Magda