– Wyścig się jeszcze nie skończył. Gdyby lider miał 15 sekund przewagi, to owszem można byłoby już wskazać zwycięzcę. Jednak w Krakowie wszystko może się zdarzyć – powiedział po 6. etapie Tour de Pologne Czesław Lang, organizator imprezy.

Jaki przebieg może mieć sobotni etap?

– Peter Sagan pokazał już, że potrafi wygrywać z grupy i jest dobry na finiszach. Jeżeli grupa Liquigas narzuci w Krakowie mocne tempo, a sprinterzy, tacy jak Marcel Kittel się gdzieś pogubią, to Słowak ma szansę na wygranie etapu i zgarnięcie bonifikat sekundowych. Nie ulega żadnej wątpliwości, że on jest szybszy od Daniela Martina na płaskim finiszu.

Co się Panu najbardziej podobało na królewskim etapie?

– Chciałbym podkreślić głównie fantastyczną postawę Polaków. Nie od razu wygrywa się wyścigi, ale żeby dojść do tego momentu, trzeba przyjeżdżać zawsze w pierwszej grupie. Polacy już dotrzymywali kroku tym najlepszym kolarzom na świecie. Próbowali, walczyli i jestem pewien, że wkrótce przyjdą też zwycięstwa.

Poprzedni artykułDrużyna Movistar najlepsza w drużynowej czasówce. Rodriguez nadal liderem Vuelta a Burgos.
Następny artykułTour de Pologne, 6 etap, ProTour, Polska, 31.07-06.08.2011
Marek Bala
Pomysłodawca, założyciel i właściciel naszosie.pl. Z wykształcenia ekonomista, kilkanaście lat zarządzający oddziałami banków. Pracę w „korpo” zakończył w 2013 i wtedy to zdecydował poświęcić się tylko pasji. Na szosie jeździ amatorsko od ponad 20 lat. Mąż i ojciec dwóch synów.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze