Edvald Boasson Hagen (Sky Procycling) wygrał 17 etap Tour de France, z metą we włoskim Pinerolo. Druga pozycja dla Bauke Mollemy (Rabobank), trzeci był Sandy Casar (FDJ). Maciej Paterski (Liquigas-Cannondale) zajął 7 miejsce! Thomas Voeckler (Europcar) traci kolejne sekundy.

Start do 17 etapu Tour de France odbył się we francuskim Gap, meta po 179 km we włoskim Pinerolo. Do końca rywalizacji pozostały już tylko cztery etapy, więc zawodnicy wjechali w decydującą fazę wyścigu. Kolarze musieli pokonać tego dnia aż 5 górskich premii.

Podobnie jak wczoraj, pierwsze godziny rywalizacji to zawrotne tempo, spowodowane tym, że wielu zawodników chciało zabrać się w ucieczkę dnia. Dopiero po kilkudziesięciu kilometrach, z przodu zaczęła kręcić 14-osobowa grupka w składzie: Maciej Paterski (Liquigas-Cannondale), Edvald Boasson Hagen (Sky), Bauke Mollema (Rabobank), Sandy Casar (FDJ), Björn Leukemans oraz Borut Bozic (obaj Vacansoleil-DCM), Ruben Perez (Euskaltel), Julien El Farès (Cofidis), Maarten Tjallingii (Rabobank), Dmitriy Fofonov (Astana), Andrei Amador (Movistar), Sylvain Chavanel (Quick Step), Jonathan Hivert (Saur-Sojasun) i Dmitriy Muravyev (RadioShack).

Ucieczka miała maksymalnie  około 7 minut nad peletonem. Na Col de Montgenèvre (1 860 m) – 7,9 km wspinaczki, śr 6,1% – kategoria 2, z peletonu wyskoczyła trójka: Nicolas Roche (AG2R-La Mondiale), Kevin De Weert (Quick Step) i Johnny Hoogerland (Vacansoleil-DCM).

Na następnej górskiej premii,  Sestrieres (2 035 m) – 11.1 km wspinaczki, śr 6,3% – kategoria 1, z czołówki zaatakował Bask Perez., który maksymalnie wypracował 50 sekund nad goniącą go trzynastką.

Gdy zawodnicy wjechali na Côte de Pramartino – 6,7 km wspinaczki, śr 6% – kategoria 2, nadający tempo w grupce Sylvain Chavanel „skasował” Pereza. Wtedy kontrować próbował m.in. Maciej Paterski, Bauke Mollema oraz Jonathan Hivert. Jednak oderwać udało się Boasson Hagenowi. Niezmordowany wczorajszą akcją Norweg, zostawił wszystkich towarzyszy z ucieczki i pomknął samotnie na zjazdach w kierunku linii mety.

Tymczasem w peletonie znów atakował Alberto Contador (SaxoBank SunGard). Hiszpan nie zdołał oderwać się od rywali na podjeździe, jednak podobnie jak wczoraj, wraz z Samuelem Sanchezem (Euskaltel-Euskadi) pokazali dobrą technikę zjeżdżania i oderwali się od Cadela Evansa (BMC-Racing), Ivana Basso (Liquigas-Cannondale) oraz braci Schleck (Leopard-Trek). Tempa atakującej dwójce dotrzymywał Thomas Voeckler. Lider wyścigu jednak źle wszedł w jeden z zakrętów i wylądował na ogrodzie domku jedno rodzinnego.

Prowadzący Hagen nie dał się dogonić i pokonał o 40 sekund Holendra Mollema. Trzeci ze stratą 50 sekund był Sandy Casar (FDJ).  Siódmy Maciej Paterski, stracił do zwycięzcy 1 minutę i 10 sekund.

Grupka braci Schleck, w której jechał też Voeckler dosłownie na ostatnich metrach doścignęła Contadora i Sancheza.

W klasyfikacji generalnej, Voeckler ma 1 minutę i 18 sekund nad Evansem. Trzeci Franck Schleck ma 1 minutę i 22 sekundy straty do lidera. Contador jest szósty i traci 3 minuty i 15 sekund do dzielnego Francuza.

Pełne wyniki 17 etapu > tutaj

Andrzej