Cadel Evans (BMC-Racing), po emocjonującej końcówce, został triumfatorem 4. etapu wyścigu Tour de France. Drugie miejsce dla Alberto Contadora (SaxoBank SunGard) trzecie dla Alexandra Vinokourova (Astana). Liderem pozostał Thor Hushovd (Garmin-Cervelo).

Odcinek z Lorient do Mûr-de-Bretagne o długości 172 kilometrów sprawił, że na chwilę cofnęliśmy się do wiosny, gdzie śledziliśmy poczynania kolarzy w takich wyścigach jak Liege-Bastogne-Liege, czy Amstel Gold Race. Pofałdowany profil oraz finałowy podjazd pod „ścianę” Mûr-de-Bretagne, charakteryzujący się dużą stromizną, dostarczył nam wielu emocji.

W ucieczkę dnia, zabrali się: Gorka Izagirre Insausti (Euskaltel-Euskadi), Jérémy Roy (FDJ), Imanol Erviti (Movistar), Johnny Hoogerland (Vacansoleil-DCM) oraz Blel Kadri (AG2R-La Mondiale). Grupka wypracowała maksymalnie blisko 4 minuty przewagi.

Pofałdowane trasy Bretanii oraz padający deszcz sprawił, że na trasie cały czas było ciekawie. Peleton rwał się na hopkach, tworząc dużo zamieszania. Z tyłu błądził m.in: Ivan Basso (Liquigas-Cannondale), Włoch jednak dołączył do peletonu.

W końcówce mocno pracowała ekipa Omega Pharma-Lotto, pracująca na Philippe`a Gilbert. Jednak jako pierwszy, na finałowym podjeździe zaatakował Alberto Contador. Za Hiszpanem podążył Evans, który skontrował jego atak i nie dał się już wyprzedzić. Drugie miejsce dla “El-Pistolero”, trzeci był Vinokourov. Rewelacyjnie spisał się Thor Hushovd. Lider, uchodzący za sprintera, na takim wzniesieniu jak dziś zajął 6. pozycję. Najlepiej z Polaków pojechał Maciej Paterski (Liquigas-Cannondale), zajmując 84. miejsce.

Dzięki dzielnej postawie, Norweg utrzymał prowadzenie w generalce. Drugi nadal jest Evans, tracąc do Hushovda jedną sekundę. Na trzecie miejsce wskoczył Frank Schleck (Leopard-Trek), z 4 sekundami straty.

Pełne wyniki 4 etapu > tutaj

Zobacz skrót z 4 etapu > tutaj

Andrzej