Juan Jose Haedo (SaxoBank SunGard), okazał się najlepszym sprinterem 3. etapu Ster ZLM Toer. Prowadzenie w generalce utrzymał Patrick Gretsch (HTC-Highroad).

Trzeci etap holenderskiego wyścigu, zorganizowany był ze startem i metą w miejscowości Nuth. Łącznie kolarze do pokonania mieli 202 kilometry, po pofałdowanej i wietrznej trasie.

Od początku bardzo aktywny m.in: był Philippe Gilbert (Omega Pharma-Lotto), jednak w odjazd dnia zabrali się: Cédric Pineau (FDJ), Steven Van Vooren (Topsport Vlaanderen – Mercator), Cornelius Van Ooijen (Cyclingteam Jo Piels) oraz Michaël Vanderaerden (Donckers Koffie – Jelly Belly).

Peleton jednak kontrolował ucieczkę, dyktując mocne tempo, co przy bocznym wietrze spowodowało rozerwanie grupy. W pierwszej części pozostało mniej więcej 80 kolarzy.

Na kilkanaście kilometrów przed kreską, przed zasadniczą grupą nie było już nikogo, jednak dochodziło do kontrataków. Chrapkę na odjazd mieli m.in.: Gianni Meersman (FDJ) oraz znów Gilbert.

Ostatecznie doszło do finiszu z peletonu, na którym najlepszy okazał się Argentyńczyk Haedo. Młody kolarz pokonał Włocha Giacomo Nizzolo (Leopard Trek) oraz Anthony`ego Roux (FDJ).

W klasyfikacji generalnej, Gretsch ma 4 sekundy przewagi nad Tylerem Farrar (Garmin-Cervelo). 6 sekund do Niemca ma Alex Dowsett (Sky Procycling).

Andrzej