Valentin Iglinskiy (Pro Team Astana) wygrał 2. etap oraz został liderem wyścigu Tour of Turkey. Kazach pokonał Włocha, Alessandro Petacchiego (Lampre-ISD) oraz jego rodaka Elię Favilli`ego (Farense Vini – Neri Sottoli). Jarosław Marycz (SaxoBank SunGard) był 7.

Dzisiejszy odcinek z Kusadasi do Turgutreis liczył 178km. Etap 2. był bardzo szybki z dużą ilością ataków. Nie zabrakło również kraks. Po pierwszej godzinie, na czele pojawili się: Timon Seubert (Team NetApp), Juan Villegas (Kolumbia Es Pasion – Café de Colombia), José Luis Roldan (Andaluzja Caja Granada) i Gabor Kasa (Manisaspor).

Kasa i Seubert to zawodnicy, którzy utrzymali się najdłużej. Zostali skasowani na około 15 kilometrów przed kreską. Około 4 kilometrów dalej, na niewielkim wzniesieniu szczęścia szukał  Luca Barla (Androni Giocattoli), jednak dzisiejszego dnia nieunikniony był finisz z peletonu.

Nieoczekiwanie, najlepiej finiszował, raczej kolarz klasyczny – Valentin Iglinskiy. Zwycięstwo Kazacha jest o tyle zaskakujące, że pokonał Alessandro Petacchiego. Trzecie miejsce dla Favillie`ego. Swoimi sprinterskimi umiejętnościami, popisał się również Jarosław Marycz, który zajął 7. miejsce.

Dotychczasowy lider, Andrea Guardini (Farense Vini – Neri Sottoli) stracił ponad 4 minuty do peletonu. Prowadzenie objął więc Iglinskiy. Drugi ze stratą 4 sekund jest Tyler Farrar (Garmin-Cervelo), trzecie miejsce exequo okupują,  Kenny Robert Van Hummel (Skil – Shimano) i Favilli. Marycz jest 12 ze stratą 10 sekund, a Bartosz Huzarski (NetApp) 46.

Pełne wyniki 2 etapu > tutaj

Andrzej

Foto: www.tourofturkey.org