Mimo, że ekipie Geox-TMC nie udało się uzyskać statusu ProTeam na 2011 r., to Denis Menchov podkreśla, że nie żałuje wyboru drużyny Mauro Gianettiego.

Rosyjski zawodnik opuścił Rabobank latem tego roku po sześciu latach w zespole i był rozczarowany negocjacjami z Katiuszą.

“Sytuacja była nieco dziwna“, powiedział Menchov dla Biciciclismo.Ich postawa nie wydaje się najlepsza, ale Andrei Tchmil (menadżer ekipy) broni swojej pozycji. Myślę, że ekipa zasługuje na odmienne podejście. Ponieważ jest to rosyjski zespół i projekt, który ma na celu promowanie kolarstwa w Rosji, myślę że powinni zachowywać się ze mną inaczej niż w stosunku do innych kolarzy”.

Menchov zajął 3 miejsce w Tour de France w lipcu i jest przekonany, że byłby on idealnym rozwiązaniem dla jego narodowej drużyny ProTeam.

“Istnieją projekty krajowe takie jak w Kazachstanie [Astana], gdzie nie było wątpliwości, że liderem drużyny musi być Winokurow“, powiedział Menchov. ‘Dobrym przykładem jest również Sky, gdzie Wiggins miał kontrakt z Garmin i Sky dołożyło wszelkich starań, aby zapewnić najlepszemu brytyjskiemu kolarzowi miejsce w brytyjskiej ekipie. Podobnie jest z braćmi Schleck i zespołem z Luksemburga. Jednak niestety w moim przypadku tak się nie stało, i dla mnie to bardzo dziwne”.

Menchov spotkał się z Tchmilem i szefami Katushy w sierpniu w celu omówienia warunków, ale czuł że negocjacje powinny rozpocząć się znacznie wcześniej, jeśli rosyjska drużyna byłaby poważne zainteresowana podpisaniem kontraktu.

“W końcu zirytowałem się, ponieważ według wcześniejszych obietnic, mieliśmy rozmawiać już półtora roku temu“, wyjaśnia Menchov wyjaśnił.

Foto: www.corvospro.com