Menadżer drużyny Quick Step, Patrick Lefevere nie jest jeszcze pewien czy jego zespół uzyska licencję Proteam na  2011 rok.

“Nie wiem jeszcze nic,” powiedział Lefevere dla Het Nieuwsblad.W normalnych okolicznościach nie martwilibyśmy się, jednak to jest UCI, więc jestem ostrożny.”

Quick Step został sklasyfikowany na 18. miejscu w drużynowym rankingu UCI, na podstawie którego 15 najlepszych zespołów może być już pewna angażu do grona ProTeams, pod warunkiem że spełniają one odpowiednie wymagania finansowe, etyczne i administracyjne.

Takie kryteria powodują że ekipy które zajęły w rankingu miejsca od 16 do 20, walczą o pozostałe trzy licencje ProTeam. Tak więc, walkę o te miejsca stoczą ekipy:  Quick Step, Euskaltel-Euskadi, Geox-TMC, Cofidis i AG2R.

“Oczywiście nie jestem zadowolony z nowego rankingu, gdzie znaleźliśmy się na 18. miejscu”, mówi Lefevere. ”Do tej pory staraliśmy się tworzyć silną ekipę i tak pozostanie”.

Prawdopodobnie Quick Step nie miałby problemów z punktami UCI potrzebnymi do nowego rankingu, gdy by nie kontuzja Toma Boonena, przez którą stracił cały sezon. Znaczący wpływ na niską lokatę ma również utrata Stijna Devoldera (do Vacansoleil) oraz Carlosa Barredo (do Rabobanku).

Na ostateczna decyzję w sprawie UCI ProTeams należy jeszcze trochę poczekać. Jedynymi ekipami, które wiedzą na czym stoją są: Omega Pharma-Lotto, Garmin-Cervelo, Rabobank i Sky. Te drużyny spełniają wszystkie wyżej wymienione w tekście kryteria.

Foto: www.corvospro.com