W sobotę podczas konferencji „Etyka w kolarstwie”, przedstawiciele UCI, Francesca Rossi i dr Mario Zorzoli skomentowali uwagi Włocha, Ettore Torii’ego, jakoby doping był powszechny kolarstwie. Przedstawiciele bronili reputacji tego sportu, przedstawiając dane programów biologicznych paszportów UCI.

Kongresie „Etyka w kolarstwie” odbyła się w muzeum kolarstwa Madonna del Ghisallo tuż przed Tour of Lombardy. Ivan Basso i jego trener profesor Aldo Sassi również brali w nim udział. „To nieprawda, że wszyscy kolarze są na dopingu. Prawda jest taka, że wielu kolarzy przestrzega zasad. Wartości przedstawione w ich paszportach biologicznych to udowadniają”, powiedziała Rossi.

„Torri uważa, że sporo zawodników jest poza kontrolami i oni nie hamują się z dopalaczami. On ma pesymistyczny pogląd na sytuację, ale prawda jest taka, że kontrole w ramach programu paszportów biologicznych mówią nam, że większość z zawodników uczciwie rywalizuje”, dodaje Włoszka.

Zorzoli przedstawił szczegóły: „W tej chwili mamy zarejestrowanych w programie 850 zawodników, ich miejsce pobytu i parametry są monitorowane przez 365 dni w roku. Pomiędzy 2008 a 2009 r. wykonaliśmy ponad 19.000 badań. Odsetek badań w których wykazano podejrzane substancje spadł z 11% do 2-3%”.

Rossi i Zorzoli odmówili komentarza w spawie bieżących afer Alberto Contadora i Franco Pellizotti’ego. Rossi podkreśliła tylko, że każde wykluczenie, oparte na danych z programu paszportów biologicznych jest nakładane tylko i wyłącznie po procesie. Tak, aby zawodnicy mieli szansę uzasadnić nietypowe wahania wartości we krwi, które mogą być spowodowane przez choroby lub przez trening.

„Zawodnicy zostają jedynie zawieszeni na czas wyjaśnienia i przeprowadzenia odpowiedniego dochodzenia, a jeśli to niezbędne to także na czas procesu. To nie dzieje się automatycznie. Zawodnik ma prawo do odpowiedzi, aby uzasadnić ewentualne nieprawidłowości”, powiedziała Rossi.

Galopente