Organizatorzy wyścigu Paris-Tours, firma ASO ogłosiło listę ekip które wystartują we francuskim klasyku w niedzielę, 10 października. Na starcie pojawi się 14 zespołów ProTour, 7 zespołów Pro Continental i 3 zespoły Continental.

Wyścig nie jest już częścią kalendarza światowego UCI, jednak ma kategorię HC więc punkty które zdobędą zawodnicy na tym wyścigu powędrują do rankingu UCI Europe Tour.

W zdecydowanej większości są drużyny francuskie. Wśród nich zobaczymy dwa zespoły ProTour: AG2R-La Mondiale oraz FdJ, po trzy ekipy ProConinental: BBox Bouygues Telecom, Cofidis, Saur-Sojasun oraz trzy kontynentalne: BigMat Auber, Bretagne-Schuller oraz Roubaix-Lille Métropole.

Zespół Omega Pharma-Lotto, który wygrywał tu w 2008 i 2009, dzięki Philippowi Gilbert ponownie wystartuje w przedostatnim z najważniejszych klasyków w sezonie. Zaproszenia na wyścig dostały ekipy Vacansoleil oraz RadioShack.

Wyścig odbywa się zaledwie tydzień po mistrzostwach świata w Australii, w związku z tym Mark Cavendish już potwierdził, że nie będzie uczestniczyć w klasyku, choć jego HTC-Columbia została zaproszona na wyścig.

W przeciwieństwie do poprzedniej edycji, wyścig zakończy się na prostej o długości 2,7 km, Avenue de Grammont w Tours. Jednak wcześniej harcownicy będą mieć sporo okazji do popisów. Po przekroczeniu Loary w Amboise, zawodnicy pokonają podjazdy: Côte Beau Soleil, Côte de l’Epan i Cote du Petit Pas d’Ane na 11 km przed metą. Kolejna z hopek jest na 4. km przed kreską a na ulicach Tours będziemy świadkiem wielkiej gonitwy uciekinierów, lub sprintu z dużej grupy.