W przyszłym sezonie ekipa CCC Polsat Polkowice będzie nie tylko startować z licencją Professional Continental (druga dywizja), ale także chce wykupić dla swoich zawodników tzw. paszporty biologiczne (cykliczne badania). CCC jest także aktywne na rynku transferowym.

– Złożyliśmy wszystkie dokumenty do UCI i wpłaciliśmy odpowiednią opłatę. Czekamy na decyzję – mówi Piotr Wadecki, dyrektor sportowy CCC. Jeśli proces licencyjny przebiegnie bez przeszkód, to jego ekipa będzie mogła otrzymywać dzikie karty do wyścigów z cyklu Pro Tour, do którego należy także Tour de Pologne. Przez ostatnie dwa lata żadna polska grupa nie miała takiego prawa, więc w TdP brała udział reprezentacja kraju.

By jak najlepiej wypaść w przyszłym sezonie, CCC zamierza poważnie wzmocnić skład. Kontrakty podpisali już mistrz Polski Jacek Morajko i Marek Rutkiewicz, obaj ostatnio w trzeciej dywizji w Mróz Active Jet. Wadecki odbył rozmowy także z polskimi kolarzami, którzy ostatnio ścigali się w innych krajach: Michałem Gołasiem (VacansOleil), Bartoszem Huzarskim (ISD) i Przemysławem Niemcem (Miche). Możliwe, że nawet dwóch z nich podpisze kontrakty z CCC.

Grupa z Polkowic szuka także wzmocnień zagranicznych. – Chcemy zatrudnić sprintera i mamy dwóch kandydatów. Jeden to Niemiec, a drugi Ukrainiec z włoskiej grupy. Prowadzimy także zaawansowane negocjacje z kolarzem z Hiszpanii, który sam się do nas zgłosił. Najbardziej zależy nam jednak na czołowych polskich zawodnikach – zapewnia Wadecki.

Bardzo prawdopodobne, że z obecnego sezonu pozostanie tylko kilku zawodników, w tym np. Bartłomiej Matysiak, specjalista od ucieczek i jeden z trzech przedstawicieli CCC w składzie reprezentacji na TdP 2010. – Bardzo się cieszę, że będziemy mieli paszporty biologiczne. Dzięki temu dostaniemy szansę występu w lepszych wyścigach – mówi Matysiak. – Oprócz startu w Tour de Pologne chcielibyśmy dostać dziką kartę na wyścigi dookoła Romandii i Szwajcarii, tym bardziej że jeden z naszych sponsorów, czyli Polsat, ma wykupione prawa telewizyjne do tych imprez na kilka lat – tłumaczy Wadecki. W planach jest także Tour de Langkawi w Malezji i hiszpańskie wyścigi w Burgos i Andaluzji.

Źródło: sports.pl