Przemysław Niemiec (Miche), który we włoskim Giro del Trentino był 11, zajmując najlepszą lokatę spośród Polaków, udzielił nam krótkiego wywiadu.

Przemku, gratuluję zajęcia 11 miejsca, najlepszego spośród Polaków. Jak Ci się jechało ?

Wyścig mogę zaliczyć do udanych, choć szczerze liczyłem na trochę lepszy wynik, ale czasówka i problemy zdrowotne na II etapie trochę pokrzyżowały mi plany. Potem było już lepiej.

Miło było spotkać liczną grupę polski kolarzy ?

Co do startu polskiej ekipy to fajnie było pogadać z chłopakami, bo nie często się zdarza ścigać z tyloma polskimi kolarzami.

Jakie masz dalsze plany startowe ?

Już w niedzielę startuje w wyścigu Giro del Appenino, a od wtorku jestem w Hiszpanii w wyścigu Vuelta Asturies. Potem dłuższy odpoczynek gdyż wyścig w Hiszpani będzie moim 50-tym startem w tym sezonie, więc trzeba trochę odpuścić bo sezon jest długi a wszystko na to wskazuje że w tym roku dobiję do 100 startów.

Dziękuję i powodzenia

Pozdrawiam – Przemek