Elia Viviani (Liquigas) wykorzystał zamieszanie na ostatnim kilometrze 7. etapu wyścigu dookoła Turcji i mógł cieszyć się ze swojego największego sukcesu w karierze. Włoch pokonał swoich rodaków Giovanniego Visconti (ISD-Neri) oraz André Grendene (Lampre-Farnese Vini). Maciej Bodnar zajął bardzo dobre 5 miejsce.

Dla 21 latka było to drugie zwycięstwo w tym sezonie po triumfie w Vuelta a Cuba w lutym.

Greipel uczestniczył w kraksie na ostatnim kilometrze, przez co Visconti odebrał mu prowadzenie w klasyfikacji punktowej wyścigu.

Podczas dzisiejszego, krótkiego 114 kilometrowego etap z Finike do Antali na 10 kilometrze oderwało się pięciu zawodników. Adriano Malori (Lampre-Farnese Vini), Gustavo Rodriguez Iglesias (Xacobeo Galicia), Aristide Ratti (Carmiooro NGC), Giairo Ermeti (De Rosa – Stac Plastic) oraz Cheng Ji (Skil – Shimano). Przewaga czołówki oscylowała w granicach 2 minut.

ISD-Neri oraz Colnago CSF za wszelką cenę starali się dogonić ucieczkę, która cały czas nie dawała za wygraną. Na 20 kilometrów przed metą, kiedy przewaga czołówki wynosiła mniej więcej minutę, zaatakował Cheng Ji, który samotnie podążył w kierunku mety. Wkrótce do Chińczyka doskoczyli Ermeti i Malori. Niestety zabójczy pociąg HTC – Columbia dogonił trio na 3 kilometry przed metą.

Do walki włączyli się sprinterzy. Wydawało się że Greipel sięgnie po swoje kolejne zwycięstwo, jednak plany Niemca pokrzyżowała kraksa, w której uczestniczyli kolarze HTC-Columbia oraz Colnago CSF.

Na zamieszaniu skorzystał najlepiej Viviani, który pokonał Viscotniego oraz Grendene. Maciej Bodnar zajął bardzo dobre 5 miejsce. Dobrze pojechali również kolarze CCC Polsat Polkowice. Dariusz Batek był 13 a Adam Sznitko 18.

Giovanni Visconti (ISD – Neri) pozostał liderem wyścigu Tour of Turkey, przed jutrzejszym ostatnim etapem.

Pełne wyniki 7 etapu > tutaj

Zobacz ostatnie kilometry i kraksę (od 4:25):