Oficjalny sezon drużyna TGV Cycling Team rozpoczęła w ubiegłą niedzielę, w Sobótce. Drużyna była reprezentowana w kategorii M1 przez dwóch zawodników: Łukasza Pikosza oraz Filipa Naskręta.

Pierwszy z nich dojechał do mety wraz z peletonem, a drugi próbował swoich sił w ucieczce. Ostatecznie Filip Naskręt zajął dobre, 7. miejsce, ze stratą 39 sek. do zwycięzcy, Roberta Stroki.

Od startu staraliśmy się jechać aktywnie i gonić ucieczki. Niestety, tym razem nie udało się nam złapać tej właściwej. Peleton jechał dość opieszale”, mówił na mecie Filip Naskręt. „Na początku drugiej rundy, udało mi się złapać do kolejnego odjazdu. Przez następne dwa kółka próbowaliśmy gonić pierwszą ucieczkę, jednak nie udało się. W związku z tym, że sprint nie należy do moich mocnych stron, próbowałem pod koniec odjechać sam z grupy pościgowej, niestety nie udało się”, dodaje F. Naskręt.

„To dopiero pierwszy wyścig w tym sezonie. Bawiliśmy się dobrze, jechaliśmy pierwszorzędnie! W następnych wyścigach wystąpimy z pewnością w szerszym składzie i w lepszej formie”, zapowiedział zawodnik TGV Team.

Z Filipem Naskrętem rozmawiała Gizela Woźnica (Galopente)

Foto: Benedykt Dudziak