W środę 10 marca rusza 45. edycja „Wyścigu dwóch mórz”. Przedstawiamy trasę siedmiodniowej etapówki oraz startujących kolarzy.
Z roku na rok Tirreno-Adriatico staje się coraz bardziej popularne i lubiane przez kolarzy. Równolegle rozgrywany wyścig z Paryża do Nicei nie gwarantuje dobrej pogody, a trudności związane z górzystym terenem odstraszają dopiero wchodzących w sezon kolarzy. Corsa dei Due Mari stanowi atrakcyjną alternatywę dla tych, którzy nieco spokojniej chcą przygotować się do zbliżających się klasyków, szczególnie do „wiosennych mistrzostw świata” – wyścigu Milan-San Remo. Dla sprinterów Tirreno-Adriatico to doskonały wskaźnik formy. Tegoroczny wyścig poświęcony będzie pamięci Franca Balleriniego, selekcjonera włoskiej kadry kolarzy, który 7 lutego 2010 roku zginął w wypadku podczas samochodowego rajdu w Larciano. Tirreno-Adriatico potrwa siedem dni, od 10 do 16 marca. Transmisję z wyścigu przeprowadzi stacja Eurosport.
Pierwsze trzy etapy rozgrywane są w Toskanii. Na początek kolarzy czeka niezbyt długi, płaski, liczący 148 kilometrów etap. Duża jego część prowadzi wzdłuż wybrzeża Morza Tyrreńskiego, więc należy się spodziewać silnego wiatru utrudniającego jazdę kolarzom. Dwie górskie premie na 80 i 99 kilometrze nie powinny sprawić kłopotu nawet najsłabszym góralom. Faworytami do wygrania tego etapu będą sprinterzy: Alessandro Petacchi (LAMPRE-FARNESE VINI), Mark Cavendish (TEAM HTC-COLUMBIA), Tyler Farrar (GARMIN-TRANSITION), Thor Hushovd (CERVELO TEST TEAM), Oscar Freire (RABOBANK).
Etap 2. czwartek, Montecatini Terme – Montecatini Terme, 165 km
Drugi to etap rozpocznie się od płaskiego liczącego 67 kilometrów odcinka, ale od tego momentu rozpoczyna się podjazd na Goraiolo (762 m n.p.m.). Po zjeździe kolarze pokonają 4 pętle wokół Montecatini. Na każdej pętli jest krótki, trzykilometrowy, podjazd pod Vico. Ten etap może paść łupem harcowników takich jak hiszpański mistrz olimpijski Samuel Sanchez
(EUSKALTEL-EUSKADI), Alexander Vinokurov (ASTANA), Stefano Garzelli (ACQUA & SAPONE-MOKAMBO). Jeśli sprinterzy przetrwają mocne tempo podczas podjazdów, to oni powinni walczyć o etapowe zwycięstwo.
Etap 3. piątek, San Miniato – Monsummano Terme, 159 km
Ostatni toskański etap wyścigu jest płaski i należy się spodziewać, że tempo peletonu dyktować będą drużyny mające w swoich składach sprinterów. Jednak dwie premie górskie na 131 i 143 kilometrze mogą wykruszyć z peletonu kilku mistrzów szybkości aspirujących do zwycięstwa etapowego. Po zjeździe z drugiej górskiej premii, do mety kolarzom pozostanie jeszcze 11 kilometrów.
Etap 4. sobota, San Gemini – Chieti, 243 km
Najdłuższy etap tegorocznego Tirreno-Adriatico będzie ciężką przeprawą. Trzy górskie premie, duży dystans i górzysta końcówka mogą sprawić kolarzom wiele kłopotów. W okolicach setnego kilometra peleton będzie przejeżdżał przez L’Aquillę, nawiedzoną w kwietniu 2009 roku przez potężne trzęsienie ziemi. Bardzo pofałdowane ostatnie 45 kilometrów mogą skusić paru odważnych kolarzy do brawurowego ataku. To dobra szansa dla takich zawodników jak: Boasson Hagen i Thomas Lofkvist (obaj SKY PROFESSIONAL CT), Franco Pelizzotii, Vincenzo Nibali (obaj LIQUIGAS-DOIMO) lub kolarzy rosyjskiej Katjuszy – Filippo Pozatto oraz Kima Kirchena.
Etap 5. niedziela, Chieti – Colmurano, 234 km
Czwarty etap zakończy się na ulicach Chieti, a piąty w Chieti się rozpocznie. Oprócz dystansu aż 234 kilometrów, na drodze do Colmurano kolarze będą mieli do pokonania trzy górskie premie, z których pierwsza – Forca di Presta – będzie z pewnością najtrudniejsza. Podjazd rozpocznie się po przekroczeniu setnego kilometra od startu, a 1326 metrów przewyższenia na dystansie prawie 35 kilometrów może oddzielić chłopców od mężczyzn. Później wcale nie będzie znacznie łatwiej – Frontignano i Le Arette to kolejne, znacznie mniejsze, podjazdy. Jednak mocne tempo peletonu z pewnością spowoduje utworzenie dużego grupetto. Jest to ostatni górski etap w tegorocznym Tirreno-Adriatico, więc jest to także ostatnia szansa dla górali na zyskanie kilku cennych sekund nad swoimi rywalami. Niestety, w tym roku zabraknie słynnego, bardzo stromego podjazdu Montelupone, który przez ostatnie dwa lata gościł na trasie „Wyścigu dwóch mórz”. Zapewne jedynie kolarze cieszą się z tego powodu.
Etap 6. poniedziałek, Montecosaro – Macerata, 134 km
Po dwóch ciężkich, długich i górzystych etapach poniedziałkowy odcinek do Maceraty o długości 134 kilometrów nie powinien sprawić kolarzom dużych trudności. Pagórkowata trasa z dwiema premiami górskimi od 68 kilometra składać się będzie z czterech pętli wokół Maceraty. Ostatnie cztery kilometry wiodą pod górę, trudno, zatem spodziewać się rywalizacji sprinterów na finiszu. Trasa odpowiada raczej zawodnikom silnym, szybkim i jednocześnie dobrze podjeżdżającym. Swoją szansę mogą wykorzystać tacy kolarze jak zeszłoroczny zwycięzca Tirreno-Adriatico Michele Scarponi (ANDRONI-DIQUIGIOVANNI), Alessandro Ballan (BMC), czy Fabian Cancellara (TEAM SAXO BANK).
Etap 7. wtorek, Civitanova Marche – San Benedetto del Tronto, 164 km
Ostatni etap tradycyjnie zakończy się w położonym nad Adriatykiem San Benedetto del Tronto. Pierwsza połowa tego odcinka składa się z kilku niewielkich wzniesień (dwie premie górskie). Od 84 kilometra kolarze zaczynają jazdę po ośmiu rundach na ulicach San Benedetto del Tronto, liczących 10 kilometrów każda. Jest to wymarzony etap dla sprinterów i biorąc pod uwagę wysokie tempo peletonu podczas jazdy w mieście, trudno będzie na skuteczną ucieczkę z grupy.
Używamy cookies w celach funkcjonalnych, aby ułatwić użytkownikom korzystanie z witryny oraz w celu tworzenia anonimowych statystyk serwisu. Jeżeli nie blokujesz plików cookies, to zgadzasz się na ich używanie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Możesz samodzielnie zarządzać cookies zmieniając odpowiednio ustawienia swojej przeglądarki. Akceptuję
Privacy & Cookies Policy
Privacy Overview
This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these cookies, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are as essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may have an effect on your browsing experience.
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.