Bradley Wiggins i Sky Team pojawili się dopiero wczoraj wieczorem w Katarze. Tym samym kolarzom został tylko jeden dzień na aklimatyzację oraz na przygotowania do wyścigu. Jednak nowy brytyjski zespół wydaję się być jednym z faworytów jutrzejszego prologu, czyli drużynowej jazdy na czas na dystansie 8,2 km.

Wiggins był pierwszym liderem ubiegłorocznego Tour of Qatar, kiedy to wraz ze swoją ekipą Garmin, wygrał drużynową jazdę na czas. W tym roku przeszedł do Sky Team, po burzliwych przenosinach z Garmin.

Sky Team nie powinien mieć większych problemów ze zwycięstwem w prologu, ponieważ w składzie brytyjskiej ekipy wystąpi 4 kolarzy, którzy w przeszłości specjalizowali się w kolarstwie torowym są to: Ian Standard, Geraint Thomas, Russel Downing oraz wspomniany już Bradley Wiggins.

W ubiegłym roku nie mieliśmy super silnego składu z Garmin, ale pokonaliśmy faworytów i ponownie jest to naszym celem. Jesteśmy bardzo zmotywowani i liczymy na sukces” – powiedział Wiggins.

W kolejnych płaskich etapach wyścigu główną rolę w ekipie Sky z pewnością będzie odgrywał któryś ze sprinterów: Edvald Boasson Hagen, Kurt Arvesen oraz Geraint Thomas.