huzarski-ucieka-na-7-etapie-giroBartosz Huzarski (ISD) podsumowuje zakończony w niedzielę Wyścig Solidarności i Olimpijczyków.

“Za mną kolejny wyścig Solidarności i Olimpijczyków, w tym roku jako przygotowanie do TdP czy też raczej chęć sprawdzenia formy po długiej absencji od wyścigów po Giro. Generalnie czułem się dobrze, starałem się walczyć od pierwszego etapu gdzie zająłem czwarte miejsce, wiedziałem, że pomaga mi bardzo mocna drużyna. Niestety nie udało się wygrać choć do ostatniego etapu stawałem z trzecim czasem w klasyfikacji generalnej. Ale musieliśmy zagrać na kogoś innego gdyż ja byłem zbyt mocno pilnowany, Grivko zaatakował pięknie i profesjonalnie ostatecznie zajmując drugie miejsce na etapie i w klasyfikacji generalnej. Ja zakończyłem zmagania na szóstym miejscu z czego jestem w sumie zadowolony. Niestety nie udało nam się wyścigu wygrać, kompletnie nie wyszedł nam trzeci etap który z ponad czterominutową przewagą wygrał Artur Król, my go gonić nie mogliśmy gdyż mieliśmy w odjeździe swojego kolarza, który zapewniał, że czuje się bardzo dobrze więc spokojnie siedzieliśmy w peletonie dając się wykazać innym. Gdybyśmy tylko wiedzieli, że Oscar odstawi taki numer i bardzo efektownie strzeli na czterdzieści kilometrów do mety na pewno byśmy odjazd gonili. No ale nic taki jest sport, cieszy dobra postawa grupy, szczególnie na piątym etapie na którym chłopaki pojechali świetnie taktycznie mecząc konkurencję co doprowadziło do wyprowadzenia mnie na trzecią pozycję w klasyfikacji generalnej. Podkreślić należy, że poziom wyścigu w tym roku był bardzo wysoki, naprawdę przyjemnie było się ścigać na trasie tegorocznego wyścigu, z pewnością powinno być w Polsce więcej wyścigów w takiej obsadzie. No i znowu wyścig wygrał polski kolarz z czego też należy się cieszyć.

W moim planie przygotowań do ostatniej części sezonu zaszłe spore zmiany, odwołana została etapówka we Włoszech którą miałem startować dlatego mam mały orzech do zgryzienia, musiałem wprowadzić trochę zmian w planie przygotowawczym. Tak więc w najbliższy weekend treningowo i na luzie wystartuję w Pomeranii po której jadę do Zieleńca na ostatnie zgrupowanie przed Tour de Pologne.”

Źródło:www.huzarski.pl