Daily Telegraph podaje, że skompromitowany mistrz może otrzymać szansę na skrócenie dożywotniego zawieszenia.

Brian Cookson, prezydent UCI, został poproszony przez CIRC o zaaranżowanie spotkania pomiędzy Armstrongiem, a Amerykańską Agencją Antydopingową, które miałoby pomóc w dalszym dialogu pomiędzy tymi dwoma stronami. Szef światowej federacji potwierdził, że zrobi to „z przyjemnością”, zaznaczając, że komisja nie ma jednak zamiaru rekomendować skrócenia kary dla Amerykanina.

Na potwierdzenie Cookson opowiada o tym, że Armstrong „nie powiedział komisji niczego takiego, co pozwalałoby rozpocząć dyskusje nad skróceniem jego kary”. Niemniej staje w jego obronie twierdząc, że „Lance został surowiej potraktowany niż jego rówieśnicy”. Dowodzący federacją przyznał, że to prawda, iż Armstrong był niegdyś łagodniej traktowany przez UCI, jednak został adekwatnie do tych działań ukarany.

Czy zapowiada się teraz wysyp takich informacji mówiących o tym, że zawieszeni zawodnicy otrzymają szansę na powrót do sportu? Biorąc pod uwagę fakt, że większość nazwisk z listy świadków w raporcie CIRC to emerytowani kolarze skracanie kary zawieszenia lub „wybielanie” rzeczywistości mija się z celem.

 

Kuba Szymański

Poprzedni artykułDzikie karty na Liege Bastogne Liege i La Fleche Wallonne rozdane
Następny artykułNiehonorowy Verbruggen?
Arek Waluga
Pismak z pasji, nie z wykształcenia. Wielbiciel scoutingu i skarbów kibica. Pisze to co myśli, a nie co wypada.
guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze
yorg
yorg

Dla mnie pozostaje ciągle niedoścignionym mistrzem.